Na drodze krajowej nr 3 w Kaczorowie około południa doszło do czołowego zderzenia dwóch pojazdów. Pięć osób zostało zabranych do szpitala.
Czołowe zderzenie w Kaczorowie. Pięć osób w szpitalu.
Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 3. Z nieustalonych przyczyn doszło tam do zderzenia dwóch samochodów osobowych : Hondy CRV i Chevroleta Captiva. W sumie pojazdami podróżowało siedem osób. Pięć z nich zostało zabrane do szpitala. Po zniszczeniach samochodów można wywnioskować, że siła uderzenia była dość duża. Na miejscu czynności prowadzi policja oraz strażacy z OSP Kaczorów, OSP Mysłów i JRG Jawor. Pomocy poszkodowanym udzielają ratownicy. W sumie na miejsce zadysponowano 4 karetki pogotowia. W okolicach miejsca zdarzenia tworzą się ogromne korki. Utrudnienia mogą potrwać nawet kilka godzin. Na mapie zaznaczyliśmy miejsce zdarzenia.
Cały czas komunikaty z trasy przekazujecie na kanale "jelenia112' w aplikacji Zello. Nie zwlekaj, dołącz do nas już teraz. www.facebook.com/zellopl. CB Radio w telefonie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczywiście, że to Drajf clop standard, miszczowie prostej a i nawet na niej potrafią przydzwonić.
Można wywnioskować po tych dwóch wcześniejszych komentarzach że te osoby komentujące są amebami po prostu.
Ile można sprzątać po wypadku tylko w Polsce to wszystko tak długo trwa
Zastanówcie się do piszecie jak nie wiecie jak było do cholery jasnej..... Debile
Trzeba jakąś petycję do prezia peowaca coby ten klub jeździecki zlikwidowali. Niedługo strach będzie iść do sklepu po bułki.
Nie tylko w Polsce sprzątanie tak długo trwa, czynności po wypadku to nie tylko zamiatanie szkła, a jak ci się w Polsce nie podoba to spadaj malkontencie,
szybciej barany beeee barany beee szybciej ślisko a dekle barany jadą 90km/h jedz baranie jeden z drugim 40-50km/h a nie będzie takich rzeczy, barany jadą jak zwykle za szybko i wyprzedzają w miejscach niedozwolonych beeee barany
Bo jeżdżą jak debile nakaz jest tam 40 A mina wioske i gaz do dechy debile
Spieszą się warszawiacy i poznaniacy na chlanie sylwestrowe... Nie jeden z nich leciał dzisiaj jak pajac... Szkoda słów
Jeżdżę tą droga do Wroc kilka razy w tygodniu. Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej pasem pod prąd to norma. A i tak jadę ok.70 km/h na 50. Z powrotem to samo często walą ponad 100km/h w obszarze zabudowanym. Policja powinna pojawiać się na 5 min i znikać aby za 20 min pojawić się ponownie. Takie stanie jak wczoraj nie ma sensu bo już od Mysłowa idą ostrzeżenia długimi. Eliminować debili z dróg a nie uprawiać jakiegoś pomysłu ministra Zielińskiego.
Drive klub
Drive klub?? Byłem tam i jeden gość miał tablice ZGR.... A drogi to holender.... Posralo was już całkiem.... No chyba że nasz jeleniogorski drive klub robi się międzynarodowa szajką
Autka na nr. rej. PO WA teraz jeszcze dołączyli nowobogatcy z Łodzi ELA , zapier.... ją jakby uciekali przed komornikiem , a to był ich ostatni wyjazd .
Haha malkontencie? Jak bys jeździł po za rewirem DLW to byś wiedział jak szybko sprząta się po wypadkach w innych krajach
Haha malkontencie? Jak bys jeździł po za rewirem DLW to byś wiedział jak szybko sprząta się po wypadkach w innych krajach
uuuu widze że zaczynają sie oburzać zwolennicy drajf klubu... bardzo dobrze bo przy każdej kolizji i nie tylko będziecie wskazywani na sprawców zasługujecie na to !! skończy sie to aż zlikwidujecie ten swój śmieszny klubik. No chyba że wcześniej jego założyciele bekną za organizowanie imprez masowych ... Bo sprawa jest w toku i nie tylko ta.. sprzedaż naklejek... i inne wybryki
No właśnie, obrońcy (czyt. członkowie) Drajf Clopa są wszędzie i tylko czekają żeby stanąć w obronie... Ale... na nic wasze oburzanie się, bo będziecie hejtowani dopóki nie rozwiążecie swojego debilnego klubiku i zaczniecie jeździć zgodnie z przepisami. A wasze złomy dacie na szrot.
No to ile jechali kierowcy że auta są tak rozwalone jakby jechali po tej nawet śliskiej nawierzchni 10-20km/h to by nic nie było - przejechało 1000aut nikogo nie znioslo tylko tych - marne tłumaczenie barany jadą za szybko i tyle barany beee a ludzie co się ścigają autami po Jeleniogórskiej ulicach i nie tylko maja pretensje że się ich opisuje niech ci z tego drajf wyklucza debili co się ścigają po u ulicach i nikt nie będzie was się czepiał sami wiecie kto to robi więc jak macie czyste konto to tylko wykluczcie i napietnujcie Baranów co się ścigają i pędzą po ulicach Jeleniej i nie tylko
Było ślisko i biedaczki jadąc zapewne przepisowo 40 km/h w tym miejscu stracili panowanie nad autem. Cóż za fart, że tylko tym szczęśliwcom udała się ta sztuka. Skoro takie lodowisko to jakim cudem nie było więcej dzwonów. Zastanawiające. Nastawiać fotoradarów z odcinkowym pomiarem prędkości i skończą się rajdy cwaniaków.
Znam ten zakręt jest naprawdę felerny można wpaść w poślizg przy normalnej prędkości czasem duży wpływ ma ogumienie jakie posiadamy.
No cóż nie wiem jak skomentować to co tu czytam. Wracaliśmy rodziną z Karpacza z pobytu świątecznego jechaliśmy z 3 letnik dzieckiem 50 km na godzine bo auto za autem kaŻdy wracał ze świąt... z naprzeciwka jechała kia sorento sekunda.... obraz jak odwrócona na nas wpada w poślizg i leci na nas juz bokiem, słowa kierowcy - trzymajcie sie wjedzie na nas -huk i cisza dym i płacz .. tyle ..jechaliśmy przepisowo.. kia 3,5 litra rozpędzała sie pod gore na lewy pas aby zacząć pewnie wyprzedzać .. pech poślizg zarzuciło sekunda i Honda kasacja całkowita. Ból całego ciała szczęście ze żyjemy i mieliśmy duze auto i nic nam w srodku sie nie stało nic tylko siniaki i obicia .. prosze nie komentujcie bo gdybanie i pomówienia sa gorsze niz obraz ktory pozostaje na całe życie w pamięci ....
Ps. Pasy miałam zapięte bo pomagał rozpinać mi mąż zapewne by mnie tu nie było gdyby było inaczej leżałabym na asfalcie przy zderzeniu czołowym .... nikogo nie winię bo to poprostu był pechowy dzień pogoda i ten moment .... oby nikogo to nie musiało z was spotkac .. tyle....
Matko jedyno! Ale miałem farta! Jechałem do Wrocławia może pół godziny wcześniej. Przede mną auta i za mną auta. Cud chyba, że wszyscy przejechaliśmy Kaczorów, bo ponoć straszna ślizgawica była. Tylko nikt o niej nie wiedział i dlatego się udało bez dzwonów.
Pasażer Hondy to może i jechał 50 km/h ale skoro Kijanka wpada w poślizg jadąc w stronę Jeleniej (pod górę) to nikt mi nie wmówi, że nagle wpada w poślizg jadąc przynajmniej przepisowo. Ludzie, ogarnijcie się. Pierwsza rzecz ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym, drugie to warunki na drodze, trzecie smartfony i inne gadżety. Zachowajcie rozsądek a takie sytuacje będą rzadkimi incydentami na drodze
Do gościa z 12:31. Jezdziłem wiele razy tą drogą i przy nawet 70 - 80 km/h nie ma możliwości żeby wypaść na tym zakręcie czy tym odcinku drogi. Tylko jadąc powyżej setki przy słabych umiejętnościach oraz/albo złym stanie technicznym auta można wylecieć z drogi. Dlatego tutaj musiała być wysoka albo zbyt wysoka w porównaniu do stanu nawierzchni. Inna sprawa, że poziom wyszkolenia kierowców pozostawia wiele do życzenia. Wystarczy lekki deszczyk i panika w oczach. Jakby się przejechać jakąkolwiek drogą, to połowie jej uczestników powinno się zabrać prawo jazdy. Polskim kierowcom bliżej do tym z zza wschodniej granicy niż zachodniej Europy. Postawienie fotoradarów to tylko połowiczne rozwiązanie, powinno się zaostrzyć egzaminy i wydłużyć kursy na prawo jazdy. Plus badania jak w przypadku kandydatów na samochody ciężarowe.
Miało być do gościa z 12:49.
POMIAR ODCINKOWY - od zjazdu na Kamienną do zjazdu na Janowice
Ani nie wyprzedzaliśmy ani nie jechaliśmy prędko. Z przodu jechali rodzice z drugim synem. Jeden był z nami . Przy dodaniu gazu pod górę jedno z kół straciło przyczepność. Zniosło nas. Nie mogliśmy nic zrobić. Mąż próbował zapanować nad autem. Sekunda i uderzyliśmy. Ludzie błagam was nie piszcie takich rzeczy bo to nasz pierwszy wypadek w życiu od 20lat i całe szczęście że wszyscy żyjemy.
Stałam tam jak byl wypadek i wyobraźcie sobie barany że co drugie auto jadące pod górę ślizgalo się na tej drodze. Dowiedzcie się najpierw a później pierdolcie bo normalnie zygac się chce tymi waszymi komentarzami
Do gościa powyżej - dwie ostatnie wypowiedzi to zapewne jedna osoba. Jeśli było ślisko, to dlaczego TYLKO JEDEN z samochodów wpadł w poślizg????? Tylko winny się tłumaczy i zrzuca winy na warunki drogowe - jechaliście za szybko i tyle. Więc przestań pieprzyć głupoty! Powinno się kierowcy tej kii zabrać prawo jazdy, będzie bezpieczne dla innych użytkowników.
Oczywiście miałem na myśli kierowców Chevroleta i Hondy.
Do Gandalf.Nie jechałeś tym autem więc nie wiesz. To był ualmek sekundy jak nas zniosło ! Pociągnęło w lewo. Nie masz pojęcia nawet co piszesz. I nie jesteśmy żadnymi cwaniakami tylko normalna rodzina . Piszę jak było. A to co wy tu wypisujecie aż boli. Myślisz że jak debile jechaliśmy ? Nie! Jechaliśmy na wycieczkę z dziećmi i rodzicami. Człowieku weź się opanuj bo nie masz nawet pojęcia jak było ani co tam się stało.
Gościu, powtórzę, tylko winny się tłumaczy! Nikt inny na tej drodze w tym dniu nie wyleciał z drogi, więc co to za pitolenie że akurat nas zniosło. Jakbyście jechali zgodnie z przepisami to by was nie zniosło. No chyba, że jesteś tak kiepskim kierowcą, że przy 50 km/h na byle mokrej nawierzchni tańczysz na niej jak tancerz na lodzie... Jeździłem tą drogą wiele, wiele razy, na różnej nawierzchni i NIGDY mnie nie wyniosło. Na pewno więc jechaliście więcej niż pozwalały warunki na drodze. Ucierpieli tylko niewinni ludzie z drugiego samochodu, w którego wjechaliście. Poniekąd karą dla was była utrata samochodu i może ten fakt nauczy ostrożniejszej jazdy. I tyle w temacie!
Tak se dedukam że zdjęć, że "Kijana"się pośpieszyła i za wcześnie zaczęła wyprzedzanie. Wjechała na mokre pomalowane i efekt taki, jak widać. Ludzie do szpitala, auta do kasacji, wypoczynek do doopy. Jeszcze dodatkowo trza się będzie spowiadać przed Organami". Ludzie WOLNIEJ!
Ps. Potrzebuję skontaktować się z kierowcą kia w sprawie polisy. . Jeśli mógłby ktos zadzwonić do biblioteki w wilkszynie po godzinie 10 telefon jest jawny na stronie biblioteki i tam zostawić namiar na siebie prosze .. tam pracuje moja mama . Nie chce tu podawać zadnych adresów e-mail czy tel ..prosze sie tylko przedstawić to bede miała pewność ze kontakt jest do dobrej osoby . Prosze o pomoc ponieważ nie mozemy zglosic szkody brakuje nam dokumentu.... dziekuje
Nie strasz nie strasz bo sie zesrasz tyle juz straszycie i nic... tylko na tyle was stac? Co wladze nie posluchaly bo moto pasterka sie odbyla... przez pisanie komentarzy na anonimku to nie zawiele zdzialacie... a na komentarzach sie konczy haha...
Do pana Cherlaka i gandolfa jak nie masz zielonego pojecia jak bylo nie zabieraj głosu w obydwóch samochodach jechały rodziny z dziecmi i zaden ojciec nie narażalby swojej rodziny na coś takiego a te głupie komentarze są niepotrzebne tylko ktoś kto nie ma zielonego pojęcia jak bylo głupio komentuje .
Przestań się tłumaczyć, bo jesteś już żałosny. Brakuje Ci już sensownych argumentów, wielu jedzie z rodziną za szybko i nie jest to żadna różnica. Powodem była za duża prędkość i tyle w temacie.
Wiadomo"Gościu", że żaden ojciec rodziny by nie narażał.Takie są założenia lecz z wykonaniem nie zawsze się udaje. Auto jak cięźarówa, 4X4 a jednak się pośliznął. Wolniej.
Proszę osoby poszkodowane w wypadku o kontakt, mam do przekazania ważne informacje. Mój e-mail: [email protected]
Oczywiście, że to Drajf clop standard, miszczowie prostej a i nawet na niej potrafią przydzwonić.
Można wywnioskować po tych dwóch wcześniejszych komentarzach że te osoby komentujące są amebami po prostu.
Ile można sprzątać po wypadku tylko w Polsce to wszystko tak długo trwa