Reklama

Czołowe zderzenie rowerzysty z osobówką w Borowicach

Na wysokości zjazdu na ogród japoński Siruvia doszło do czołowego zderzenia rowerzysty z samochodem osobowym. Droga jest w tym miejscu zablokowana. Rowerzysta trafił do szpitala.

Dziś (14.08) około godziny 10 na drodze pomiędzy Podgórzynem i Borowicami doszło do czołowego zderzenia osobówki z rowerzystą. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 40-letni kierujący samochodem osobowym marki Opel Meriva jadąc od strony Podgórzyna w kierunku Borowic chciał zjechać w lewo na parking. Przeciął przeciwny pas ruchu, a w tym samym momencie zza zakrętu wyjechali jadący w dół rowerzyści. Doszło do czołowego zderzenia, po którym jeden z cyklistów (39-latek) wylądował kilka metrów za miejscem zdarzenia.

Na miejsce zadysponowano służby. Jako pierwsi przyjechali ratownicy medyczni, którzy objęli opieką poszkodowanego rowerzystę. Chwilę później dotarli strażacy, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Ze wstępnych informacji wynika, że poszkodowany po zderzeniu nie ma czucia od pasa w dół. Jest mocno poobijany. Został przetransportowany do szpitala.

Reklama

Droga jest obecnie zablokowana, a ustaleniem dokładnych okoliczności zdarzenia zajmą się jeleniogórscy policjanci.

# Czołowe zderzenie rowerzysty z osobówką w Borowicach

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/08/2024 12:42
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    wan - niezalogowany 2024-08-14 11:38:59

    Pedalarze jeżdżą jakby byli władcami szos! Nie patrzą na nic albo jadą jeden obok drugiego żeby sobie popie**olić głupoty jakby byli na spacerku i potem jest jak jest

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Rowerzystka - niezalogowany 2024-08-14 11:46:54

    Czasem jeżdżą jeden obok drugiego, żeby nikt Ich na zakrętach nie wyprzedzał. Pomyślałeś o tym? Nie raz uciekałam do rowu przez takiego spieszącego się kierowcę:-( i to na rowerze inwalidzkim :-( Szanujmy się wzajemnie i miejmy wyobraźnię a nie będzie tylu wypadków. Nie bronię nikogo. Ale np. ja nie mam prawa jazdy. A też muszę się gdzieś dostać. W momencie, gdy okoliczne miejscowości niemal odcięto komunikacyjnie nie jest to proste. Wiesz, co mnie denerwuje? To, że kierowcom wydaje się, że są jedynymi, najbardziej uprzywilejowanymi użytkownikami dróg. Że drogi są tylko dla samochodów. A tym czasem są one również dla rowerzystów, jeśli brak ścieżki rowerowej a nawet dla pieszych, gdy brak pobocza. Wiedziałeś o tym??? Oczywiście! Irytuje mnie również jazda innych rowerzystów ulicą, gdy obok jest ścieżka! To nagminne i powinno być karane! Ale wzajemny szacunek mógłby nam wszystkim wiele ułatwić.

    • Zgłoś wpis
  • Do rowerzystka - niezalogowany 2024-08-14 12:32:05

    Cóż ja zrobię że twoje umiejętności kończą się jedynie na pedałowaniu. Jak się nie potrafi dostosować do ruchu drogowego to poruszajcie się po lasach albo ścieżkach rowerowych a nie tarasujecie drogi publiczne

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości