Reklama

Coraz bliżej jest chwila w której do Kowar i Karpacza znów pojadą pociągi

25/08/2021 21:03

Marszałek Cezary Przybylski, Tymoteusz Myrda Członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego, Marek Obrębalski Wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, a także przedstawiciele m.in. gmin Karpacz, Mysłakowice, Podgórzyn i Związku Gmin Karkonoskich omawiali dziś szczegóły dotyczące rewitalizacji linii kolejowych z Jeleniej Góry do Karpacza i Kowar. Wspomniane trasy znajdują się na długiej liście połączeń, które w ostatnim czasie przejął Samorząd Województwa Dolnośląskiego.

Przejmowanie i rewitalizacja linii to część naszego projektu odbudowy kolei na Dolnym Śląsku. Chcemy przywrócić pociągi między innymi na trasy z Jeleniej Góry do Kowar i Karpacza, co ułatwiłoby dojazd do okolicznych miejscowości mieszkańcom Kotliny Jeleniogórskiej, ale też turystom – mówi Cezary Przybylski Marszałek Województwa Dolnośląskiego.

Linie nr 308 i 340 łączące Kowary z Jelenią Górę oraz Karpacz z miejscowością Mysłakowice to trasy nieczynne od kilkudziesięciu lat. W czerwcu Samorząd Województwa Dolnośląskiego oficjalnie przejął połączenia od PKP. To pierwszy krok w kierunku rewitalizacji linii i przywrócenia na nich pociągów.

Reklama

To bardzo ważna inwestycja, na którą czeka wielu Dolnoślązaków. Do rewitalizacji przewidziany jest odcinek Jelenia Góra – Kowary Górne o łącznej długości 25 kilometrów z opcjonalnym odgałęzieniem do Karpacza o długości siedmiu kilometrów – tłumaczy Tymoteusz Myrda, Członek Zarządu WojewództwaLinia ta nie tylko wzmocni ruch turystyczny w regionie, ale przede wszystkim ułatwi mieszkańcom regionu dojazd do miejsc pracy i edukacji, a także ośrodków zdrowia, kultury czy sportu – dodaje.

W spotkaniu uczestniczyli także burmistrz Karpacza, wójt Mysłakowic oraz przedstawiciele Związku Gmin Karkonoskich i gminy Podgórzyn.

Reklama

Planowana inwestycja realizowana będzie etapami. Prace zakładają rewitalizację 10 kilometrowego odcinka z Jeleniej Góry do Mysłakowic, 15 kilometrowego fragmentu z Mysłakowic do Kowar Górnych i 7 kilometrową trasę z Mysłakowic do Karpacza.

- To świetny przykład na renesans połączeń kolejowych. Sieć linii kolejowych jeszcze na początku lat 50. i 60. XX wieku była bardzo rozbudowana. Potem nastąpił proces niedoinwestowania, postępującej dewastacji. Chcemy ten proces odwrócić poddając kompleksowej rewitalizacji linie kolejowe z Jeleniej Góry do Karpacza i Kowar – mówi Marek Obrębalski Wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego.

Reklama

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    sas - niezalogowany 2021-08-25 21:39:40

    na dzień dzisiejszy nie ma podstaw by sądzić ze pociągi wrócą.. patrząc na poczynania sutryka dolny sląsk jest w czarnej d...e drogi wyborco...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Duch gór - niezalogowany 2021-08-26 06:03:57

    A co ma do tego Sutryk?

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tubylec - niezalogowany 2021-08-25 21:55:26

    Kolejne spotkanie przy kawce i kolejny raz przedstawianie strategii, planów, blablabla. Ja bym chciał wiedzieć ile ta cała inwestycja będzie kosztowała, jakie są prognozy pod kątem przyszłych przychodów, czyli w jakiej wysokości w skali roku, itd. A przede wszystkim chciałbym wiedzieć skąd Urząd Marszałkowski chce wziąć na to fundusze. Bo jeśli częściowo z funduszy publicznych, czyli również z moich podatków chciałbym wiedzieć czy to nie będzie wyrzucenie pieniędzy w błoto, uwzględniając chociażby ceny materiałów, usług w porównaniu do obłożenia tychże pociągów, które niby kiedyś tam mają wyjechać na tą trasę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości