Władze Wrocławia, Wałbrzych i Jeleniej Góry opowiadają się za rozbudową autostrady A4 w nowym śladzie. Za inną koncepcją opowiada się natomiast GDDKiA.
Już cztery lata temu samorządowcy podpisali petycję do GDDKiA, w której postulowano budowę nowej trasy A4 w równoległym korytarzu do obecnej autostrady. Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk poinformował, że podczas ostatniego spotkania z przedstawicielami GDDKiA dotyczącym wariantów rozbudowy A4, najmocniej rozważano inny wariant, mówiący, że należy autostradę przebudować w jej dotychczasowym śladzie. Dodał, że według informacji przedstawionych przez GDDKiA, rozbudowa autostrady A4 w dotychczasowym śladzie "spowoduje, że ruch na Węźle Bielańskim wzrośnie o blisko 270 proc.”.
Prezydent Wrocławia dodał, że wariant, za którym optują władze stolicy Dolnego Śląska, Wałbrzycha i Jeleniej Góry, czyli budowy A4 w nowym śladzie, jest droższy o 300 mln zł od rozbudowy autostrady w starym śladzie. Jest to jednak zaledwie 3 procent całej inwestycji wycenianej na 8 mld złotych.
Prezydent Wałbrzycha Roman Szełemiej powiedział, że bez budowy autostrady równoległej do obecnej, "nie będzie rozwiązania problemów komunikacyjnych południa Dolnego Śląska”. Z kolei prezydent Jeleniej Góry Jerzy Łużniak podkreślił, że rozbudowa A4 w starym śladzie to "myślnie na kilka lat, a nie na dziesięciolecia".
Zatwierdzenie ostatecznego wariantu rozbudowy A4 planowane jest jeszcze w tym kwartale.
# Co z rozbudową autostrady A4
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
NA autostradach za kilka lat nie będzie komu jeździć, ponieważ auta nie będą dostępne dla średniozamożnych ludzi. Powinni budować linie kolejowe.
Weź się za robotę a nie marudzisz. Za komuny wcale nie było lepiej.
NA autostradach za kilka lat nie będzie komu jeździć, ponieważ auta nie będą dostępne dla średniozamożnych ludzi. Powinni budować linie kolejowe.
Weź się za robotę a nie marudzisz. Za komuny wcale nie było lepiej.