Kilkadziesiąt porcji marihuany nie trafi na rynek dzięki skuteczności jeleniogórskich policjantów. Czy zatrzymany zajmował się dystrybucją nielegalnego towaru? Policjanci prowadzą czynności dochodzeniowe.
Po wielu etapach działań jeleniogórscy policjanci kryminalni zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który jest podejrzany o posiadanie narkotyków. W wyniku policyjnych czynności udało się ustalić, że mężczyzna w zajmowanym przez siebie lokalu posiada marihuanę. Ustalenia wkrótce potwierdziły się. Policjanci zapukali do drzwi lokalu zajmowanego przez mężczyznę, gdy ten akurat palił marihuanę. Na biurku leżały narkotyki. Ze znalezionych u 40-latka środków odurzających można było uzyskać kilkadziesiąt porcji handlowych. Za posiadanie narkotyków mężczyźnie grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Na wymiar kary wpłynie też fakt, czy podejrzany zajmował się dystrybucją nielegalnego towaru.

# Cios w przestępczość narkotykową w Jeleniej Górze. Kolejna osoba z narkotykami
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Trzy "artykuły" pod rząd, chwalące dokonania milicji. Żenada.
Policji.... Gdyby była milicja to tak publicznie byś nie napisał... Oni krótko z takimi "kozakami" robili...
Nie rozśmieszaj mnie. Wiesz gdzie mam twoje porady?
Nie wiem i prawdę powiedziawszy mało mnie to interesuje. Jesteś TYLKO PLEWEM.
Gratuluję.
A takie zioło to już jest tańsze od marlborasów ?
Zioło prawie lecznicze-szkoda.Nie firma z Cieplic weźmie się za dilerkę od dopalaczy i amfy
Noooo straszny cios naprawde!!!to jakas zenada
No i super następny truciciel dzieci trafi do pudła , jeszcze niech Cieplice wyczyszczą i będzie super
Jakby palił z kolegą to tytuł by brzmiał: Kolejny gang narkotykowy zlikwidowany. Skoro palacz papierosów ma niejednokrotnie kilka paczek to nie dziwi, że palacz maryśki też może mieć kilkadziesiąt porcji
Ale paź
Przecież tych buraków widać z daleka saszetka przy pasku i udają fifarafa
Bagienne ziele
Trzy "artykuły" pod rząd, chwalące dokonania milicji. Żenada.
Policji.... Gdyby była milicja to tak publicznie byś nie napisał... Oni krótko z takimi "kozakami" robili...
Nie rozśmieszaj mnie. Wiesz gdzie mam twoje porady?