Na drodze między Nowym Kościołem a Świerzawą do rowu wpadła ciężarówka z piwem.
Według relacji kierowcy ciężarówki, do zdarzenia doszło, ponieważ próbował uniknąć zderzenia z samochodem jadącym z przeciwnej strony, który był w trakcie wyprzedzania. Kierujący pojazdem ciężarowym odbił w prawo, zjechał na pobocze, ale nie udało mu się wrócić na jezdnię, bowiem pojazd zsunął się do przydrożnego rowu i przewrócił się na bok. Kierowca nie odniósł obrażeń. Przewożony ładunek uległ jednak w znaczym stopniu zniszczeniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
JAK GÓWNO NIE UMIE PŁYWAĆ TO MÓWI ŻE WODA JEST ZA RZADKA. NIGDY KIEROWCA NIE JEST WINNY TO ZAWSZE SARNA INNY KIEROWCA A TO ASFALT JEST ZŁY ZAKRĘT ŻLE WYPROFILOWANY ITP ITD...
OSP SWIERZAWA TEZ TU WYLADOWALA SWOJA RENAULT NA PEWNO TEZ BYLO TLUMACZENIE ZE CHCIAL UNIKNAC ZDERZENIA
Taka tragedia...
do spragniony kibi Spod sklepu.
Przecież nie wolno dać takiego niusa od razu, bo się chłopaki zbiegną z pod sklepu i nie dadzą auta z rowu wyciągnąć
Wpadła dwa dni temu. Macie refleks.
No to sporo sorbentu poszło.
Szkoda piwa
Standardowe tłumaczenie każdego z kierowców, którzy z własnej winy wpadają do przydrożnych rowów : Ktoś wyprzedzał na trzeciego, sarna mi na drogę wyskoczyła itp.
JAK GÓWNO NIE UMIE PŁYWAĆ TO MÓWI ŻE WODA JEST ZA RZADKA. NIGDY KIEROWCA NIE JEST WINNY TO ZAWSZE SARNA INNY KIEROWCA A TO ASFALT JEST ZŁY ZAKRĘT ŻLE WYPROFILOWANY ITP ITD...
OSP SWIERZAWA TEZ TU WYLADOWALA SWOJA RENAULT NA PEWNO TEZ BYLO TLUMACZENIE ZE CHCIAL UNIKNAC ZDERZENIA
Taka tragedia...