Kto zawinił? Samochody skręcały w tym samym czasie. Kierowca tira nie mógł widzieć BMW, które stało przy jego kabinie.
To skrzyżowanie w Ścięgnach przyciąga zdarzenia. Dziś (11.06) doszło tam do kolejnego. Kierowca samochodu ciężarowego jechał od strony Miłkowa i stanął przed skrzyżowaniem. Zamierzał skręcić w prawo, w kierunku Karpacza. Niestety nie wiemy czy miał włączony kierunkowskaz. Kierowca BMW stanął obok ciężarówki i również chciał jechać w kierunku Karpacza. Stanął jednak w tzw. „martwym punkcie” kierowcy ciężarówki. Kiedy zwolniła się droga główna i kierowcy mogli włączyć się do ruchu, zrobili to oboje w tym samym czasie. Ciężarówka uderzyła w osobówkę i przygniotła ją do barierek.
Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami w ruchu. Warto pamiętać, że kierowca samochodu ciężarowego nie będzie widział pojazdu osobowego, który będzie stał na wysokości kabiny.
Na tym skrzyżowaniu często dochodzi do wypadków. Ostatni miał miejsce kilka tygodni temu:
# Ciężarówka kontra BMW. Groźne zderzenie w Ścięgnach. Zobacz nagranie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież tam nie ma dwóch pasów ! Kierowca BMW powinien ustawić się za ciężarówka . I druga uwaga do autora tekstu Tam nie ma barierek ! Zostały ki dys zniszczone podczas wypadku i są tymczasowe ograniczniki postawione już od kilku lat . Gmina i powiat mają to ....wiadomo gdzie
Oczywiście, że wina BMW, przecież tam nie ma dwóch pasów, a po drugie tir był pierwszy. Sam sobie auć.
Dlatego właśnie potrzebne są Ronda !!
No wlasciwie w artykule widac brak elementarnej wiedzy autora, bo pytanie czyja wina jest bez sensu :)
Kierowca BMW sam sobie powinnien podziękować. Ewidentnie jego wina . Ale jak w komentarzach ktoś napisał kiedyś że BMW to stan umysłu, to chyba miał rację
Oczywiście że zje* z BMW jest winny!! Odrazu powinien stracić prawko
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
BMW =PIS .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Morda zyebie.
Pis-BNW
Jeśli ciężarówka nie sygnalizowała zamiaru skrętu w prawa, to BMW miał prawo skorzystać z zasady niewyznaczonych pasów ruchu. Zgodnie z art. 16 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym: „Na jezdni o wystarczającej szerokości kierujący pojazdem jest obowiązany zajmować takie miejsce na jezdni, aby nie utrudniać ruchu innym uczestnikom.” I tak postąpiło BMW
i jeszcze dla topornych proponuję obejrzeć film: https://www.youtube.com/watch?v=uv86FX8eN1s&t=368s&ab_channel=Jed%C5%BAbezpiecznieHDTVP Odo 5 mi i 30 s. dla leniwych
A co jeżeli ciężarówka sygnalizowała zamiar skrętu a miała spaloną żarówkę co się przecież może zdsżyć, gość z BMW się śpieszył nie przewidział tego
Ten przepis brzmi trochę inaczej " Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa."
B ędziesz M iał W ypadek
Wina Bmw-u Wariat jeszcze raz wariat
Ewidentna wina leży po stronie kierowcy BMW i tutaj nie podlega to żadnej dyskusji. Po pierwsze: ładuje się samochodem, żeby być pierwszy. Po drugie: doskonale widział sporych rozmiarów naczepę oraz ciągnik siodłowy, a jeśli nie widział, to świadczy o problemach ze wzrokiem. Po trzecie: dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i skierowanie sprawy do sądu, a nie zakończenie jest mandatem na miejscu zdarzenia drogowego.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jakoś nie widać by kierowca ciężarówki syganalizował zamiar skrętu, czyli chciał jechać na wprost. Chyba więc winny nie jest kierowca w BMW
a skąd ten tir przyjechał? tam wcześniej nie ma przypadkiem mostu z ograniczeniem do 12t? tak dla klolegi pytam :)
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ewidentnie wina leży po stronie BMW, ciężarówka potrzebuje dużo więcej miejsca do takiego skrętu, więc kierowca ciężarówki stał po środku drogi by móc się wyrobić na zakręcie, BMW chciało być szybsze i zacwaniakowało stanął w martwym punkcie i ma za swoje
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dwóch głąbów.
Przecież tam nie ma dwóch pasów ! Kierowca BMW powinien ustawić się za ciężarówka . I druga uwaga do autora tekstu Tam nie ma barierek ! Zostały ki dys zniszczone podczas wypadku i są tymczasowe ograniczniki postawione już od kilku lat . Gmina i powiat mają to ....wiadomo gdzie
Oczywiście, że wina BMW, przecież tam nie ma dwóch pasów, a po drugie tir był pierwszy. Sam sobie auć.
Dlatego właśnie potrzebne są Ronda !!