Reklama

Cieplickie graffiti

13/01/2014 01:05

O graffiti, jako sztuce trudno powiedzieć zwłaszcza, gdy występuje w formie bazgrołów, które „zdobią” cieplickie centrum.

Graffiti – nazwa zbiorcza dla różniących się tematem i przeznaczeniem elementów wizualnych, np. obrazów, podpisów lub rysunków, które są umieszczane w przestrzeni publicznej lub prywatnej za pomocą różnych technik. Zazwyczaj tworzone jest anonimowo i bez odpowiednich zezwoleń lub – rzadziej – za zgodą albo na zamówienie właściciela pomalowanego obiektu. Graffiti, szczególnie nielegalnie umieszczane w przestrzeni publicznej, przez jednych traktowane jest, jako akt wandalizmu, przez innych – jako forma sztuki.

Spacerując Placem Piastowskim można podziwiać bazgroły, które są skutkiem głupoty ludzkiej i bezmyślnego działania, które nie wiedzieć, czemu ma służyć. Przyglądając się niektórym z nich próżno szukać sensu, ukrytego podtekstu lub też przesłania. Nic nie mają wspólnego ze sztuką raczej z aktem wandalizmu. Na początku 2007 r Cieplice były dumne z wyremontowanego Placu Piastowskiego i bocznych uliczek. W lipcu 2010 r zamontowano kamery m.in. na Placu Piastowskim. Są kamery, są patrole i są grafficiarze, którzy nic sobie z tego nie robią. Robią sobie za to kuracjusze i turyści nie szczędząc komentarzy pod adresem zarządzających i właścicieli nieruchomości, na których widnieją różnobarwne, nieregularne kształty. Może w końcu dojdzie do tego, że na ulice wyjdą cywilne patrole, które poradzą sobie z tym aktem wandalizmu.  

Reklama

Usunięcie m2 „sztuki” kosztuje nawet 90zł. Amatorskie próby dokonania tego zabiegu kończą się trwałym uszkodzeniem elewacji, której z kolei remont  dwukrotnie  przewyższa koszta . 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości