Muzeum znajduje się w zabytkowej wieżyczce na tyłach Długiego Domu przy ul. Piotra Ściegiennego w Cieplicach.
Pomysł zbudowania tego małego muzeum okazał się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Aż trudno w to uwierzyć, że jeszcze kilka lat temu obiekt był w opłakanym stanie, wszystko na szczęście zmieniło się dzięki dotacjom unijnym i wsparciu miasta Jelenia Góra. W muzeum możemy zobaczyć relikty przeszłości – czyli butelki z czasów, kiedy były wykorzystywane w rozlewni, ale również poznać historię Uzdrowiska i powstania źródła, które po dziś dzień funkcjonuje.
Odwiert nazwany „Nowym Źródłem”, wykonano w 1853 roku i miał głębokość 167 m. Pięć lat później zbudowano nad nim ośmioboczny budynek z latarnią i kopułą, do którego kilka lat później dobudowano łaźnię z wannami, w której była wykorzystywana woda ze źródła. W Czerwonym Domu, który znajduje się po drugiej stronie źródła i w którym znajdowała się izba przyjęć i gabinety lekarskie, wodę wykorzystywano do celów leczniczych.
W 1882 roku na cześć hrabiego Ludwika Gotarda Schaffgotscha zmieniono nazwę źródła na „Źródło Ludwika”. Po zbudowaniu w 1931 roku Nowego Domu Zdrojowego, w którym znalazły się „Źródło Główne Klasztorne” i „Źródło Hrabiowskie”. Aby „Źródło Ludwika” nie straciło na znaczeniu, postanowiono zbudować na nim rozlewnię, która funkcjonowała do 1945 roku. Po wojnie źródło i rozlewnia wody nadal funkcjonowała, ale już pod nazwą „Marysieńka”, które zamknięto pod koniec XX wieku.
Do dzisiaj możemy w dawnym „Czerwonym Domu” znaleźć ślady funkcjonowania rozlewni „Marysieńka”, ale niestety odkąd przeszła w ręce prywatne popada w coraz większa ruinę.
Cieplice wzbogaciły się o kolejne muzeum
Muzeum jest czynne codziennie od godz. 9.00 – 18.00. Wstęp bezpłatny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pytanie za STO punktów. Czy ja mogę się napić w tych butelkach taką wodę? Wolę ją niż pic ten syf z marketów.
bylem wczoraj 29.01 z tych kranow na scianie nie leci zadna woda po co one tam są ?
bo trzeba rękę zbliżyć do czujnika
Nad rzeką w cieplicach siedzą tacy zbieracze butelek to też historia składają butelki zabytkowe po piwie leżą tam i nowe i stare
Pytanie za STO punktów. Czy ja mogę się napić w tych butelkach taką wodę? Wolę ją niż pic ten syf z marketów.
bylem wczoraj 29.01 z tych kranow na scianie nie leci zadna woda po co one tam są ?
bo trzeba rękę zbliżyć do czujnika