Do kolejnego zdarzenia doszło dziś na drodze do Szklarskiej Poręby. Niemal dokładnie w tym samym miejscu w którym wczoraj zderzyły się dwa samochody dziś z drogi wypadł bus.
Kierujący Volkswagenem Transporter jadąc w stronę Szklarskiej Poręby, stracił na łuku drogi panowanie nad pojazdem, uderzył w barierę energochłonną, poczym zjechał na przeciwległy pas jezdni, staranował barierki i uderzył w drzewo.
Szczęściem nikt w tym momencie nie jechał z przeciwnej strony. Kierowca busa również wyszedł z tego zdarzenia bez szwanku. Na miejscu była policja oraz straż pożarna z OSP Szklarska Poręba. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz wyciągneli akumulator z rozbitego auta.
To kolejne tego typu zdarzenie w tym miejscu i kolejny kierowca który, przekonał się jak zdradliwy jest feralny zakręt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Do mieszkańca droga ta nie należy do żadnego burmistrza tylko do Warszawy bo to jest droga krajowa
Jak droga biegnie wzdłuż rzeki, to naturalną rzeczą jest ,że jest co najmniej wilgotna, gdy jest zimno. Komentatorzy do szkoły, a kierowcy włączyć wyobraźnię oraz rozsądek
Codziennie tamtędy jeżdżę i wiem na pewno: NOGA Z GAZU. Wiele razy widziałem jak się ludzie śpieszą, a potem winny zarządca drogi, a najlepiej Burmistrz. Do sądu to oddałbym kierowców, którzy wiozą zagrożenie dla siebie i innych. Tamtędy codziennie przejeżdża kilka tysięcy samochodów i jest w porządku. Na głupotę i prędkość nie ma rady.
Bzdura, akurat nawierzchnia w tamtym miejscu jest w porządku. Sam dziś jechałem, akurat tuż po tym, jak ten bus wylądował na barierce i... normalnie się jechało, jak zwykle. Problemem w tym wypadku i pewnie wielu innych są opony z końcówką bieżnika. Nie oszukujmy się, leciwy bus, kto w takiego trupa ładuje w dobre opony? Jak raz na pięć lat wymieni na używane, to jest max. Nie mówiąc pewnie też o rozlatanym zawieszeniu. Asfalt jest tam dobry, tylko zły stan opon i samych samochodów + nawet lekkie przekroczenie prędkości kończy się albo na barierze albo na skarpie.
Tam już krzyż stoi, ale to wszystko na własne życzenie. Wszyscy cisną, bo spieszą się nie wiadomo dokąd. Widać, że asfalt jest szorstki, ale złej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy.
Krótko i zwięźle - noga z gazu królowie szos!!!
krótko zwięźle i na temat odcinek jest do poprawienia.. szkoda ze tamtędy nie jechała kolumna z Prezydentem szybko ktoś ze stołka by spadł // władze miasta Szklarska - Piechowic nie robią sobie z tym faktem nic dojdzie do tragedii to wtedy będą szukać winnego. Droga dojazdowa do Szklarskiej Poręby przy Kamiennej jest droga zdradliwa ...
Powinni się skrzyknąć wszyscy ci,którzy pokasowali tam auta i proces zbiorowy wytoczyć,szybko by za asfalt się wzięli.
Dopiero pisałem , ,ze ch---wy asfalt ile aut musi się rozbić żeby coś z tym zrobić ile osób musi zginąć !!!???
Dla Pana z BUSA w dniu wczorajszym skończyło się tak http://www.24jgora.pl/artykul,14523 DK3 a nawierzchnie ma jak lodowisko.. Wiec zarządcy drogi ruszcie 4 literki i zróbcie oględziny tej drogi.
Do mieszkańca droga ta nie należy do żadnego burmistrza tylko do Warszawy bo to jest droga krajowa
Jak droga biegnie wzdłuż rzeki, to naturalną rzeczą jest ,że jest co najmniej wilgotna, gdy jest zimno. Komentatorzy do szkoły, a kierowcy włączyć wyobraźnię oraz rozsądek
Codziennie tamtędy jeżdżę i wiem na pewno: NOGA Z GAZU. Wiele razy widziałem jak się ludzie śpieszą, a potem winny zarządca drogi, a najlepiej Burmistrz. Do sądu to oddałbym kierowców, którzy wiozą zagrożenie dla siebie i innych. Tamtędy codziennie przejeżdża kilka tysięcy samochodów i jest w porządku. Na głupotę i prędkość nie ma rady.