Prawdopodobnie brak znaku A-7 było przyczyną kolizji, do której doszło w środę 15.02.2017 około godz. 17.40 na skrzyżowaniu ul. Kiepury i Sygietyńskiego.
Samochód marki Hyundai wyjeżdżając z ul. Kiepury wymusił pierwszeństwo na prawidłowo jadącej toyocie. W wyniku tego manewru doszło do zderzenia obu pojazdów. Na miejscu zdarzenia była karetka pogotowia, policja i straż pożarna. Poszkodowani z toyoty uskarżali się na złe samopoczucie. Nie potrzebowali jednak specjalistycznej opieki medycznej. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Sptrawca został ukarany mandatem. Obu kierowcom został zatrzymany dowód rejestracyjny.
Warto zwrócić uwagę, że prawdopodobnie nie doszłoby do tego zdarzenia, gdyby skrzyżowanie było prawidłowo oznakowane. Zgodnie z zasadą "prawej ręki" nieumyślny sprawca miał prawo sądzić, że w tym przypadku miał pierwszeństwo. Niestety, jak widać wyraźnie na przykładzie tego zdarzenia, brak jednego znaku może stać się przyczyną wielkiego nieszczęścia. Tym razem obyło się bez ofiar w ludziach. Niemniej jednak kierowcy przejeżdżający przez to skrzyżowanie powinni zachować szczególną ostrożność właśnie w tym miejscu.
źródło - portalik24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
bo policja myśli (tu taki żart) ,że ich światła nikogo nie oślepiają a spaliny z aut nie trują środowiska
Wracaj synek lekcje odrabiać. Może uda ci się w ten sposób ukończyć chociaż podstawówkę, w przeciwieństwie do twoich starych...
Wez sie jebnij w leb durniu bez szkoly.
Czemu policja używa świateł przeciwmgłowych w terenie zabudowanym przy dobrej widoczności? Ze zdjęć można też wywnioskować, że stoi z włączonymi światłami drogowymi, czy się mylę? Wykonują specjalne działania? To niech włączą koguty!
bo policja myśli (tu taki żart) ,że ich światła nikogo nie oślepiają a spaliny z aut nie trują środowiska
Wracaj synek lekcje odrabiać. Może uda ci się w ten sposób ukończyć chociaż podstawówkę, w przeciwieństwie do twoich starych...
Wez sie jebnij w leb durniu bez szkoly.