Policjanci zatrzymali 26-latka, który zajmował się konstruowaniem ładunków pirotechnicznych. Skład materiałów wybuchowych był niemal w centrum miasta. Policjanci ustalają czy pracował on na zlecenie grup przestępczych.
W dniu 14 listopada 2013 r. policjanci PP Mirsk otrzymali informację, iż mieszkaniec Mirska skonstruował bombę. Natychmiast podjęto działania celem ustalenia kto i gdzie może to przechowywać. Po ustaleniach policjantów okazało się iż materiały wybuchowe ukryte są w jednym z pomieszczeń gospodarczych praktycznie w centrum miasta.
Policjanci zatrzymali 26 letniego mieszkańca Mirska. Miejsce zdarzenia zabezpieczyli policjanci z Lwówka Śl. i Gryfowa Śl. oraz strażacy OSP Mirsk. Ograniczono dostęp do części obszaru wokół tego pomieszczenia. W godzinach wieczornych na miejsce przybyli pirotechnicy z jednostki antyterrorystycznej z Komendy Wojewódzkiej we Wrocławiu, na miejsce zdarzenia dojechał także przewodnik psa do wykrywania materiałów wybuchowych. Po przeszukaniu pomieszczenia zabezpieczono znaczne ilości materiałów pirotechnicznych, lonty, naboje ćwiczebne do broni myśliwskiej, łuski po nabojach z broni myśliwskiej.
Zatrzymanego mężczyznę osadzono w policyjnym areszcie. Trwają czynności celem ustalenia czy materiały te nie zostały użyte do konstrukcji ładunków wybuchowych dla grup przestępczych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
MIRSK TO STYL ŻYCIA!!!!!!!!!!!!!!!!
A jak policja nie rozróżnia petard od bomb to maja pecha......
MIRSK TO STYL ŻYCIA!!!!!!!!!!!!!!!!
A jak policja nie rozróżnia petard od bomb to maja pecha......