Wypadek na ulicy Konstytucji 3-go Maja w Jeleniej Górze. Poszkodowani trafili do szpitala.
Dziś po godzinie 10 na ulicy Konstytucji 3-go Maja doszło do groźnego zdarzenia drogowego z udziałem dwóch pojazdów marki BMW. W tej chwili trudno mówić o przyczynie. Prawy pas ruchu w kierunku od Jeleniej Góry do Wrocławia jest zablokowany, a ruch odbywa się jedynie lewym pasem. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami. Zarówno kierowca jak i pasażer BMW serii 3 po uderzeniu w drzewo trafili do szpitala.
Więcej informacji wkrótce. Na miejscu trwają policyjne czynności.
Z miejsca zdarzenia prowadziliśmy dla Państwa transmisję na żywo. Oto jej zapis:

# BMW zawinięte na drzewie. Groźny wypadek na wylotówce w kierunku Wrocławia
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z motopasterki wracali
"W tej chwili trudno mówić o przyczynie" - nie, przyczyna nazywa się BMW. Nie dziękujcie.
A ten pozal się Boże sprawozdawca, powinien kopa dostać w 4litery, za przeszkadzanie służbom na miejscu zdarzenia.
Może i tak, ale przyznał się do błędu, a mało który facet to potrafi.
Bmw to stan umysłu...
Dla Was BMW oznacza jedno… ścisk dupy!
Samochód dla agresywnych ,zakompleksionych ,sfrustrowanych ....Baran z Małym Wacikiem= BMW ????????
eM Performancze i wszystko jasne. trzeba było kupic sobie 316i i pewnie nic by się nie wydarzyło
a poduszka kierowcy nie zdążyła się otworzyć-rzeczywiście musiało być szybko
Dekiel zapomniał ze ulica to nie tor wyscigowy ..
niech dodadzą że główny bohater zamknął licznik skromnym 150km/h
Proszę osoby poszkodowane w wypadku lub ich rodziny o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 663 152 419
Znowu zdjęcia swojego małego wacka wyślesz?
Co za pomysł z tym filmikiem. Nie rozumiem jak w takiej sytuacji można przeszkadzać służbom . Policjant i tak wykazal sie duża cierpliwiscia
Zapewne ten dzban to uczestnik słynnej na Jelenią motopasterki... Plus z tego, że skasował swego trupa i przez jakiś czas nie będzie się ścigać po mieście. Minus, mógł nie przeżyć.
BMW =Bo Mogem Wsyćko ????
Hauwuwuuyaha, dwa frajer wozy za jednym zamachem
Bardzo Mocno Walnął
Właśnie to się nazywa Polska mentalność! Najlepiej niewinnego poszkodowanego tez obrazić bo jechal BMW ! A najlepsze jest to że komentują polskie kapeluchy jeżdżące zwykłymi złomami za 5 tysi . Zazdrosc to nasza polska wspaniałą cechą. Gratki dla głupoty
Właśnie to się nazywa Polska mentalność! Najlepiej niewinnego poszkodowanego tez obrazić bo jechal BMW ! A najlepsze jest to że komentują polskie kapeluchy jeżdżące zwykłymi złomami za 5 tysi . Zazdrosc to nasza polska wspaniałą cechą. Gratki dla głupoty
no to nie dojechali na motopasterke... nabywcom bmw powinni robic dodatkowe badania
Ad vocem treści artykułu, to uważam, że "...W tej chwili trudno mówić o przyczynie..." nie jest prawdą, bo przyczyna jest wiadoma - jest nią nadmierna prędkość. Natomiast samochody marki BMW, ogólnie pisząc, niczym nie wyróżniają od innych aut jeżdżących po drogach - jeżdżą, skręcają, zazwyczaj hamują :-) i na głowę kierowcy nie pada (no chyba, że szyber przecieka) a i owszem dają rewelacyjną frajdę z jazdy kierującemu. Moim zdaniem, w większości przypadków zdarzeń drogowych, problemem są ci ich użytkownicy, którzy domniemają, że posiadanie auta ze śmigłem z przodu (logo BMW wywodzi się z lotnictwa) zwalnia od zachowania podstawowych praw fizyki i kodeksu drogowego. I tu wielka szkoda, że właśnie przez taką grupę, marka ma tak negatywne opinie (m.in. poprzez różne, często nawet obraźliwe, rozwinięcie skrótu BMW) , bo pojazdy pochodzące z tej stajni motoryzacyjnej są na prawdę fajne.
Z motopasterki wracali
"W tej chwili trudno mówić o przyczynie" - nie, przyczyna nazywa się BMW. Nie dziękujcie.
A ten pozal się Boże sprawozdawca, powinien kopa dostać w 4litery, za przeszkadzanie służbom na miejscu zdarzenia.