Dzisiaj (13.12) o godzinie 18:00 na drodze pomiędzy Jelenią Górą (Sobieszów) a Piechowicami doszło do bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Jadący w kierunku Piechowic kierujący samochodem marki BMW nie zachował należytej ostrożności, wypadł z drogi, uderzył w drzewo i wylądował kilkadziesiąt metrów dalej w polu.
Na nagraniu wideo widać jak kierowca BMW wyprzedza z dużą prędkością inny pojazd, szybko oddala się i nagle.....znika. Okazuje się, że rozpędzone BMW wpada w poślizg, uderza tyłem w drzewo i nastepnie kilka razy dachuje i zatrzymuje się kilkadziesiąt metrów dalej w szczerym polu. Na szczęście samochód nie uderza w drzewo centralnie, jednak siła uderzenia była tak duża, że w pień drzewa wbija się duży kawałek felgi. Części z samochodu porozrzucane są w promieniu kilkudziesięciu metrów.
Kierowca o własnych siłach wydostaje się z pojazdu. Szybko jednak oddala się z miejsca zdarzenia. Przybyłe na miejsce służby ratunkowe, straż pożarna i policja przeszukują teren. Niestety bez rezultatu.
Po dwóch godzinach kierowca sam zgłasza się do szpitala w Jeleniej Górze. W tym momencie nie wiemy jaki jest jego stan zdrowia.
Moment wypadku i rozbity pojazd można zobaczyć w materiale video poniżej. Uwaga ! Materiał zawiera wulgaryzmy. Ze względu na nieprawidłową konfigurację urządzenia w prawym dolnym rogu widnieje błędna data. Wydarzenie miało miejsce dziś - 13 grudnia 2015.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
odkupię to M5 :)
sie wyklepie.... juz niebawem na allegro;-)
skasowal bmw ojca i uciekl bo sie bal
jak duża prędkośc i opony letnie to i systemy nie pomogą,szkoda autka
odkupię to M5 :)
sie wyklepie.... juz niebawem na allegro;-)
skasowal bmw ojca i uciekl bo sie bal