Trochę o zainteresowaniach cz.1 Tak jak obiecałam, w dzisiejszym poście napiszę trochę o tym, czym się interesuję i co wypełnia większą część mojego wolnego czasu
Artykuł z bloka Sary http://sario-tomboy.blogspot.com/ 1. Książki Zawsze odkąd pamiętam lubiłam czytać. Już na początku podstawówki uwielbiałam kupować książki (najczęściej były to książki tematyczne o zwierzętach) i godzinami je przeglądać. Pamiętam, że moją ulubioną lekturą była powieść o psach, Puc, Bursztyn i goście. W czwartej klasie przerzuciłam się już na trochę poważniejszą literaturę. Książki z dużą ilością ilustracji zastąpiłam historiami dla nastolatek. Czytałam wszelkie Pamiętniki Nastolatki, Ala Makota i tak dalej. Moja kolekcja powiększała się z dnia na dzień i z każdym zakupem byłam coraz bardziej zadowolona. Obecnie w pokoju na pułkach mam 280 książek i 50 mang. (Mam zamiar zrobić bookshelf tour, ale jeszcze nie wiem kiedy). Poza tym, w pudłach w piwnicy jest ich jeszcze z dwa razy tyle. W każdym razie, książki są jedną z moich największych pasji, obsesji i zainteresowań. Obecnie większość dni spędzam czytając. Książki pozwalają nam zapomnieć na chwilę o wszystkim, oderwać się od rzeczywistości, przenieść w świat smoków, samurajów, wampirów, wspaniałych historii i wszystkiego, co można (i nie można) sobie wyobrazić. Moje ulubione książki: Tunele, Pamiętnik Narkomanki, Kwiaty na poddaszu, Gwiazd naszych wina.
2. Pisanie i rysowanie. Kiedyś, osiem lat temu, siedziałam przed telewizorem u znajomej mamy i oglądałam Złoty Kompas. I wpadłam na pomysł. "Skoro ludzie stworzyli tą historię, to ja też mogę stworzyć swoją własną!" Wróciłam do domu, chwyciłam za długopis i właśnie tym sposobem zaczęłam pisać swoją pierwszą historię. Była oparta właśnie na tym filmie, który podsunął mi pomysł tworzenia. Strasznie podobało mi się to, że w pisaniu nie ma granic. Możesz tworzyć wszystko, o czym pomyślisz; budzić do życia własne postaci, tworzyć nowe historie. Zamiłowanie do pisania zostało mi do dzisiaj. Myślałam też o tym, żeby w dalszej przyszłości wydać książkę, ale mój styl pisania pozostawia jeszcze wiele do życzenia i ciągle muszę go doskonalić. ~ Drugi sposób tworzenia, który przypadł mi do gustu to rysowanie. Niestety jestem osobą okrutnie niecierpliwą, więc bardzo łatwo się denerwuję. Nie rysowałam już długo, ponad pół roku. Wstawię tu rysunki sprzed roku. Nie są w ogóle dopracowane, brak im światłocieni i prawidłowych proporcji, ale mam nadzieję, że chociaż trochę Wam się spodobają ;;


Jeśli macie pomysł co/kogo mogę narysować, chętnie podejmę się wyzwania ;)
3. Muzyka Azjatycka Jakiś czas po tym, jak odkryłam piękno Azji, zaczęłam wyszukiwać piosenek japońskich. Zainteresował mnie głównie J-rock, a pierwszym zespołem było the GazettE. Najbardziej w J-rock'u lubiłam to, że był dla mnie nowością, brzmiał tak egzotycznie i zupełnie inaczej niż piosenki angielskie, czy polskie.
W lipcu pojechałam na obóz języka japońskiego i wtedy pierwszy raz usłyszałam piosenkę zespołów koreańskich, które zawładnęły moim sercem. Pierwszym był BigBang, a zaraz za nim NU'EST, ale to jednak ten drugi pokochałam. Słuchałam ich każdego dnia, teksty piosenek zapadły mi w pamięć, a członkowie zespołu stali mi się bardzo bliscy. W szczególności pewna perełka, Ren.
*blondyn, drugi od lewej*.
Zaczęłam kolekcjonować ich płyty, obrazki i plakaty, aż doprowadziłam moje biurko do takiego stanu:
Na tym kończę wpis z pierwszą częścią zainteresowań. Drugą część postaram się dodać jak najszybciej.
A Wy czym się interesujecie?
Artykuł z bloka Sary http://sario-tomboy.blogspot.com/
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze