Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Jeleniej Górze przypomina, że na zbiornikach pozostających własnością lub dzierżawionych przez Okręg PZW w Jeleniej Górze obowiązuje BEZWZGLĘDNY ZAKAZ KĄPIELI.
Wykaz zbiorników w poszczególnych powiatach:
Bolesławiec – zbiorniki: „Krępnica”, „Podkowa”, Trzebień Mały, Stara Oleszna, Kozłów, przy ul. Zabobrze i przy ul. Granicznej oraz staw Nadleśnictwa Świętoszów w Osiecznicy i staw Nadleśnictwa Węgliniec oraz staw Dudy w Nowogrodźcu;
Jawor - stawy: Świny (ul Republikańska), Cegielnia nr 1 i nr 2 oraz Wolbromek
Jelenia Góra (ziemski i grodzki) - zbiornik Wojanów, zbiornik Cegielnia (Jelenia Góra – Sobieszów); stawy: Sofal, Balaton, przy ul. Hoffmana, ul. Orkana, ul. Żeromskiego, ul. Sudecka, staw w Piechowicach (ul. Cieplicka), stawy w Szklarskiej Porębie („Biała Dolina”);
Kamienna Góra – staw przy ul. Wysokiej, zalew przy ul. Kościuszki, zbiornik Sędzisław, staw „Watra” w Lubawce;
Lubań – stawy: Jałowiec, Nawojów Łużycki, Uniegoszcz 1 i 2, Radostów, stawy Resztówka i Muraś (Nadleśnictwa Świeradów Zdr.) w Olszynie, staw Zielony i Parkowy w Leśnej
Lwówek Śląski – zbiornik Rakowice Wielkie
Zgorzelec – zbiornik Żarka n/Nysą, stawy: Jerzmanki, Koźlice, Osiek Łużycki, stawy w Pieńsku, Sulikowie i Czerwonej Wodzie;
Złotoryja – stawy w Świerzawie: Basen i Kamieńczyk, zbiornik przeciwpowodziowy w Kaczorowie
Jednocześnie przypominamy, że zgodnie z Uchwałami Zarządu Okręgu PZW w Jeleniej Górze, jako właściciela wody, na ZBIORNIKU WOJANÓW OBOWIĄZUJE CAŁKOWITY ZAKAZ UŻYWANIA ŚRODKÓW PŁYWAJĄCYCH.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A na Rakownicy tylko kondomy i śmieci nawet samosiejek nie ma kto wyciąć.Niedługo nie będzie co ratować.Brawo władze JG.
Wszystkie jeziora w Polsce są dzierżawione przez PZW i można po nich żeglować i pływać. Łowienie w Bałtyku bez zezwolenia też jest karalne ,ale kąpania nikt nie zabrania. Tylko PZW z Jeleniej Góry maniakalnie czepia się nielicznych kapiących. Wody do łowienia w okolicy bez liku, ale do pływania nadaje sie tylko żwirówka. Linia brzegowa kilka kilometrów. W dzień powszedni średnio w lipcu i sierpniu 4 wedkarzy i dwóch pływających . Poza sezonem kompletna pustka i jeszcze PZW mało.Jezeli tacy jesteście pazerni to zaczniemy przez internet akcję zbierania głosów do zakazu wydzierżawiania żwirówki PZW. I będzie jak w Bukowcu jezioro "Kąpielnik" dla pływających i zakaz połowu ryb.Niech wędkarze łowią na Rakownicy - "piekne" miejsce i nareszcie bez pływających.
Albo do Cieplic na termy, które termami nie są tak naprawdę.
Czyli co, cała Jelenia i okolice mają się zwalić na basen na Sudecką??? Po to, żeby wybulić 15 zł???
Do F: To tak jakby ktoś wszedł na twoją prywatną działkę i kompał się w twoim przydomowym basenie podczas twojej obecności, niby prawnie zakazane ... ale przecież można !!!
To tak jakby zostawić wielkie pyszne ciastka na ulicy (których nie ma w sklepach) i powiedzieć, że nie można ich jeść, bo bo bbo... yyyy bo nie! Przygotujcie jakieś kąpielisko dla ludzi, a potem możecie sobie zakazywać.
to jest to zamiast tworzyc lepiej zakazac
po co to pisac takie artykuły wiadomo że w Wojanowie się kąpią bo nie ma gdzie chyba nie na basenie miejskim za 15 złotych od łba!!
wsadzcie w [ pip... ] sobie te zakazy
A na Rakownicy tylko kondomy i śmieci nawet samosiejek nie ma kto wyciąć.Niedługo nie będzie co ratować.Brawo władze JG.
Wszystkie jeziora w Polsce są dzierżawione przez PZW i można po nich żeglować i pływać. Łowienie w Bałtyku bez zezwolenia też jest karalne ,ale kąpania nikt nie zabrania. Tylko PZW z Jeleniej Góry maniakalnie czepia się nielicznych kapiących. Wody do łowienia w okolicy bez liku, ale do pływania nadaje sie tylko żwirówka. Linia brzegowa kilka kilometrów. W dzień powszedni średnio w lipcu i sierpniu 4 wedkarzy i dwóch pływających . Poza sezonem kompletna pustka i jeszcze PZW mało.Jezeli tacy jesteście pazerni to zaczniemy przez internet akcję zbierania głosów do zakazu wydzierżawiania żwirówki PZW. I będzie jak w Bukowcu jezioro "Kąpielnik" dla pływających i zakaz połowu ryb.Niech wędkarze łowią na Rakownicy - "piekne" miejsce i nareszcie bez pływających.
Albo do Cieplic na termy, które termami nie są tak naprawdę.