Bezmyślność, głupota czy chęć zarobku była powodem postawienia na nogi straży pożarnej PSP i OSP Wiejska, pogotowia gazowego i policji.
W piątek około godz. 14.00 strażacy otrzymali zgłoszenie o ulatniającym się gazie w rejonie skrzyżowania ul. Kasprowicza i Piotra Skargi. Woń gazu była wyczuwalna na dużej przestrzeni wokół kilku budynków mieszkalnych. Dla bezpieczeństwa zamknięto te ulice.

Niestety poszukiwania źródła wycieku gazu nie przynosiły rezultatu. Przełom w poszukiwaniu źródła nastąpił , kiedy jeden z mieszkańców poinformował , że jakiś czas temu widział mężczyznę, który opróżniał prawdopodobnie butle z gazem na trawniku w pobliżu jednego z budynków. Strażacy po sprawdzeniu tego miejsca potwierdzili, że ktoś w tym miejscu wypuszczał . Cała akcja trwała około 40min, po których odblokowano ruch na ulicach a mieszkańcy, którzy opuścili dla bezpieczeństwa swoje mieszkania mogli juz bezpiecznie wrócić. To było lekkomyślne zachowanie mówią strażacy, wystarczyła jedna iskra i byłoby nieszczęście.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Redaktor artykułu głupszy od sprawcy zamieszania...
Jaki można mieć zarobek z wypuszczania gazu z butli w powietrze???
Redaktor artykułu głupszy od sprawcy zamieszania...
Jaki można mieć zarobek z wypuszczania gazu z butli w powietrze???