Ta sytuacja notorycznie się powtarza. Mieszkańcy Świeradowa-Zdroju zastawiają bramy strażackiej remizy, by odprowadzić dzieci do przedszkola. Ta chwila może kosztować czyjeś życie.
Tuż obok remizy OSP Świeradów-Zdrój znajduje się przedszkole. Rodzice dzieci uczęszczających tam narzekają, że w pobliżu nie ma wystarczającej liczby miejsc parkingowych. W związku z tym niektórzy z nich decydują się zostawić samochód na terenie remizy OSP zastawiając bramę wyjazdową strażakom. Sytuacja jest absurdalna, a kierowcy, którzy decydują się na taki krok są zwyczajnie nieodpowiedzialni. Chwilowy postój na czas odprowadzenia dziecko do przedszkola może kosztować czyjeś życie.
Wyobraźmy sobie sytuację, że w okolicy dochodzi do wypadku drogowego. Są osoby poszkodowane, a strażacy muszą jak najszybciej dotrzeć na miejsce, by wydostać ludzi uwięzionych w porozbijanych samochodach. Chcą wyjechać z remizy, lecz przed maską ich wozu bojowego stoi czerwony Renault Kadjar, a przed drugą bramą Renault Clio i Volkswagen Touran. Ratownicy zamiast spieszyć z pomocą ofiarom wypadku muszą najpierw zająć się odnalezieniem właścicieli samochodów, którzy zaparkowali w sposób skandalicznie nieodpowiedzialny.
Możemy zdawać sobie sprawę z tego, że dla rodziców, którzy chcą odprowadzić swoje dziecko do przedszkola to tylko chwila, tylko moment. Jednak często trwa ona nieco dłużej. Przecież codzienną rutyną jest odprowadzenie dziecka, pomoc w rozebraniu się, chwilowa rozmowa z opiekunkami. Ta chwila często trwa dłużej niż mogłoby się wydawać. W tym czasie naprawdę wiele może się wydarzyć.
Oby rozwaga wdarła się do głów mieszkańców zanim dojdzie do tragedii i będą odpowiadać za czyjąś śmierć, bo strażacy przez nich nie byli w stanie na czas dotrzeć na miejsce zdarzenia.
Podobne sytuacje zdarzają się również przy remizach w powiecie karkonoskim. Apelujemy do kierowców, by nigdy nie parkowali swoich pojazdów blokując wyjazd strażaków z remizy.

# Bezmyślni rodzice zastawiają bramy strażakom, by odprowadzić dziecko do przedszkola
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Innych krajach auto postawione w ten sposób jest przstawiane zderzakiem wozu bojowego. Wszelkie szkody pokrywa kierowca osobówki.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Przyznaje beż bicia to ja tam parkowałem ale nie dlatego że byłem po dzieci tylko dlatego żeby spełnić obywatelski obowiązek i donieść na parę osób na milicj.
To trzeba wziąć pałę i lać
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To jest ochotnicza straż.. zapewne kierowcami którzy zastawiają brany są strażacy:) ... pozatym gdy zacznie wyć syrena. To jak myślicie kto będzie pierwszy w remizie strażak, czy kierowca?!! Lepiej wyobraźcie sobie jak można by rozwiązać problem. Z miejscami aby z zaprowadzić dzieci do przedszkola .. GDYZ MAJAC PRZEDSZKOLAKA. przeważnie zawsze jest się spóźnionym np. Do pracy a gdy niema jeszcze gdzie stanąć zaczynają się nerwy i pospiech...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Innych krajach auto postawione w ten sposób jest przstawiane zderzakiem wozu bojowego. Wszelkie szkody pokrywa kierowca osobówki.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Przyznaje beż bicia to ja tam parkowałem ale nie dlatego że byłem po dzieci tylko dlatego żeby spełnić obywatelski obowiązek i donieść na parę osób na milicj.