Piloci dronów wyposażonych w kamery będą od nowego roku podlegać obowiązkowi rejestracji i posiadania uprawień do pilotażu.
Nowe prawo dotyczące dronów miało obowiązywać od 1 lipca 2020 roku, jednak ze względu na epidemię datę tę przesunięto o 6 miesięcy, a dokładnie na 31 grudnia 2020. Zniknie podział na loty „rekreacyjne i sportowe” oraz komercyjne.

W odpowiedzi na gwałtowny rozwój bezzałogowego lotnictwa i związane z tym zagrożenia, odpowiednie regulacje były koniecznie.
W ramach kategorii otwartej można latać dronami o masie poniżej 25 kg, na wysokość do 120 m od najbliższego punktu na ziemi, w zasięgu wzroku i bezpiecznej odległości od innych osób.

Aby uzyskać uprawnienia pilota (indywidualny użytkownik) lub operatora (firma lub instytucja) bezzałogowych statków powietrznych i móc korzystać z popularnych dronów, mieszczących się w klasach C0 i C1, wystarczy przejść szkolenie online i zaliczyć test na stronie Urzędu Lotnictwa Cywilnego (www.ulc.gov.pl), a osobista wizyta w urzędzie nie będzie konieczna.

Test obejmuje 40 pytań wielokrotnego wyboru z takich dziedzin jak bezpieczeństwo lotnicze, ograniczenia korzystania z przestrzeni powietrznej, regulacje lotnicze, procedury operacyjne, ogólna wiedza na temat systemów dronów, ochrona prywatności i danych, ubezpieczenie.

Kluczowe jest zarejestrowanie się jako jako pilot lub operator, czyli uzyskanie indywidualnego numeru rejestracyjnego umożliwiającego naszą identyfikację – nie rejestruje się konkretnego drona, a jedynie oznacza się posiadane urządzenia swoim numerem. Zarejestrować się będzie można od 31.12.2020 roku. Uprawnienia pilota systemu bezzałogowego statku powietrznego może uzyskać osoba co najmniej 14-letnia.

Po rejestracji każdy operator dostanie swój numer rejestracyjny, który będzie musiał umieścić na każdym swoim dronie.
foto : Radek R.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
kolejny "KRETYNIZM +". Nic w tym kraju nie można legalnie zrobić, bez "znamienia bestii". Powariowali!!! Koniecznie wprowadźcie obowiązek rejestracji noży kuchennych, tłuczków do mięsa, deskorolek, zabawek zdalnie sterowanych (w szczególności czołgów) itd. Ręce opadają! "NOWA NORMALNOŚĆ"
Na szczęście przepis dotyczy głównie sprzętu powyżej 250g i z kamerą - czyli mydeliczek DJI itp. Zabawek się nie rejestruje.
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę :) Kasa musi się zgadzać :)
Kretynem i bez mózgiem i ignorantem to ty jesteś matole
Nie w tym kraju, tylko w tej Unii. To jest decyzja UE. :)
Super! Może w końcu piloci jeleniogórskich serwisów newsowych pójdą na kurs i nauczą się że nie lata się nad ludźmi ani mieniem. "Dziennikarze" dali popis swoich umiejętności ostatnich strajków i innych imprez latając nad tłumem bez świadomości tego co by się stało gdyby w ich dronie nagle uszkodzeniu uległ dowolny z elementów - silnik, śmigło, kontroler silnika itp. a sprzęt spadł z dość wysoka na głowę np. dziecka. Ale chrzanić to - tyle czasu się chińskie DJI nie zepsuło to nigdy się nie zepsuje, nie? A jak spadnie to wina drona i OC pokryje.
Ten kraj wymaga lekarza.
Jestem oburzony bo to wszystko przez gówniarzy latają dronami i szkody robią i jeszcze wiele innych złych rzeczy albo je nawet rozbiją a taki zwykły człowiek musi cierpieć bo musi zarejestrować drona dlaczego nie przyczepią się do tych gówniarzy i dlaczego ich nie karają tylko wszyscy muszą cierpieć, na youtubie jest pełno filmików jak rozbijają drony albo inne szkody robią np. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Licencja to decyzja UE. Przestańcie biadolić "na ten kraj". :)
kolejny "KRETYNIZM +". Nic w tym kraju nie można legalnie zrobić, bez "znamienia bestii". Powariowali!!! Koniecznie wprowadźcie obowiązek rejestracji noży kuchennych, tłuczków do mięsa, deskorolek, zabawek zdalnie sterowanych (w szczególności czołgów) itd. Ręce opadają! "NOWA NORMALNOŚĆ"
Na szczęście przepis dotyczy głównie sprzętu powyżej 250g i z kamerą - czyli mydeliczek DJI itp. Zabawek się nie rejestruje.
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę :) Kasa musi się zgadzać :)