Nie uda się - niestety - uratować większości drzew z gatunku robinia akacjowa, rosnących przy ul. Drzymały, an odcinku między skrzyżowaniem z ulicami Świętojańską i Flisaków, a wiaduktem kolejowym.
Próby przycięcia ich i uchronienia tym samym przez zagrożeniem wycinką okazały się nieskuteczne, bowiem analiza dendrologiczna wykazała zły i bardzo zły stan tych drzew wynikający z wypróchnień oraz uszkodzeń mechanicznych. Drzewa w tym stanie zagrażają zarówno pojazdom przemieszczającym się tą ruchliwą obecnie ulicą, jak i mieszkańcom okolicznych posesji. Tylko cztery drzewa z rosnącej tam alei będą – po pielęgnacji i przycięciu – pozostawione, inne – zgodnie z zezwoleniem wydanym przez Marszałka Województwa Dolnośląskiego – usunięte. Trwają obecnie związane z tym prace, wykonywane przez służby MPGK.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dendrogol interesuje się tylko takimi drzewami z których wycięcia będzie kasa, przy pocztowej 2 drzewa które grożą w każdej chwili zwaleniem się, ale małe, więc nikogo to nie obchodzi.
Wycinajmy tak dalej te drzewa, bo nie ma to jak beton, asfalt i płytka chodnikowa! Idąc za tą ideologią przeganiajmy też chmury, bo mogą być z nich pioruny i wysuszmy rzeki, bo mogą wylać i parę takich.
więcej soli sypać
ciąć i zalać betonem a potem wielkie aj waj że smog w mieście
Ciąć to próchno, zanim kogoś zabije !!!. Sadzić krzewy.
Szkoda od wiosny do jesieni piękna zielona aleja była.Mam nadzieję że wte miejsca zostaną zasadzone młode drzewa.
Dendrogol interesuje się tylko takimi drzewami z których wycięcia będzie kasa, przy pocztowej 2 drzewa które grożą w każdej chwili zwaleniem się, ale małe, więc nikogo to nie obchodzi.
Wycinajmy tak dalej te drzewa, bo nie ma to jak beton, asfalt i płytka chodnikowa! Idąc za tą ideologią przeganiajmy też chmury, bo mogą być z nich pioruny i wysuszmy rzeki, bo mogą wylać i parę takich.
więcej soli sypać