Miasto Jelenia Góra ogłosiło przetarg na drugi etap przebudowy Alei Wojska Polskiego. Wyremontowany zostanie odcinek od skrzyżowania z ul. Wolności do ul. Matejki.
Przebudowa ponad 600-metrowego odcinka polega na wykonaniu nowej konstrukcji jezdni o nawierzchni z betonu asfaltowego, o szerokości 6 m, budowie jednokierunkowych dróg rowerowych o nawierzchni bitumicznej, chodników z płyt betonowych, zjazdów z kostki brukowej betonowej, zatok autobusowych o nawierzchni z kostki kamiennej surowo – łupanej oraz zagospodarowaniu terenów zielonych.
Przewidziano też remont istniejących sieci. Przed przystąpieniem do przebudowy wykonawca zobowiązany będzie do oczyszczenia kanału i przyłączy kanalizacji deszczowej z namułów.
Będą zamontowane elementy tzw. małej architektury, 18 koszy na śmieci, które będą spójne z koszami ustawionymi na poprzednim etapie przebudowy, 3 stojaki rowerowe, wykonane ze stali nierdzewnej.
Szczegóły można znaleźć na platformie zakupowej, link tutaj: https://platformazakupowa.pl/transakcja/471897
Oferty przyjmowane są do 2 lipca 2021r. Inwestycja ma być zrealizowana w ciągu 5 miesięcy od dnia podpisania umowy.
UM JG
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najbardziej nie mogę się do czekać jak zmieni się organizacja ruch w czasie remontów. Ludzie znów zaczną skręcać z prawego pasa w lewo na drodze jednokierunkowej , jeździć pod prąd i nie ustępować pierwszeństwa , no komedia ... :-)
lewo z prawego*
Gangsterzy z nazistowskiej narodowo socjalistycznej pisbolszewickiej mafii małego kulawego hitlera kalczynskiego chronią bandytę Obaj tka. Święczkowski zaczął od zreferowania sprawy, którą prowadzili prokuratorzy z Ostrowa Wielkopolskiego, rozpracowujący grupę „Prezesa". Przypomnijmy, jej stałym źródłem dochodów była windykacja fikcyjnych długów, brutalne najazdy, grożenie bronią. W akcie oskarżenia przesłanym do sądu w 2013 roku pojawił się Daniel Obajtek. Według ostrowieckiej prokuratury miał współdziałać z niektórymi oskarżonymi. Chodziło o oszukiwanie firmy Elektroplast ze Stróży, w której Obajtek był kierownikiem do 2006 roku (zawyżanie wagi granulatu do produkcji rur PCV, na czym miał zarobić na lewo 700 tys. zł), oraz wzięcie 50 tys. zł łapówki od „Prezesa" w 2010 r. za przychylność przy gminnym przetargu. Obajtkowi groziło wieloletnie więzienie. Finału sądowego nie było. Proces nie mógł się rozpocząć, bo zawsze nie stawiał się ktoś z oskarżonych. A gdy PiS wygrało wybory, zmienił przepisy: Zbigniew Ziobro znów został prokuratorem generalnym, sprawę odebrano śledczym z Ostrowa i przekazano do Piotrkowa Trybunalskiego. W Sejmie natomiast znowelizowano prawo tak, by można było wycofać z sądu akt oskarżenia, a sąd nie mógł tego zakwestionować. Prokuratorzy z Piotrkowa wycofali akt oskarżenia we wrześniu 2016 roku, a w czerwcu 2017 małopolski wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej umorzył sprawę Obajtka.
Moderator chyba jest twoim kumplem jak pozwala na twoje polityczne wypociny pod każdym artykułem. Zmień lekarstwa bo obecne nie działają trolu.
To nawet nie są wypociny, a jakieś wymysły nie do końca zdrowych ludzi.
"Nowy" odcinek ulicy, o której mowa to tragedia. Zwerzenie drogi, to naprawdę glupi pomysł, przy mijaniu większych pojazdów lusterko w lusterko, droga rowerowa to też pomyłka, większość rowerzystów jeździ chodnikiem..... w tym kraju to w każdym mieście "myślą i planują "
Jak przetarg znów wygra KAMA, to przestanę wierzyć w to, że wybór wykonawcy jest obiektywny.
Najbardziej nie mogę się do czekać jak zmieni się organizacja ruch w czasie remontów. Ludzie znów zaczną skręcać z prawego pasa w lewo na drodze jednokierunkowej , jeździć pod prąd i nie ustępować pierwszeństwa , no komedia ... :-)
lewo z prawego*
Gangsterzy z nazistowskiej narodowo socjalistycznej pisbolszewickiej mafii małego kulawego hitlera kalczynskiego chronią bandytę Obaj tka. Święczkowski zaczął od zreferowania sprawy, którą prowadzili prokuratorzy z Ostrowa Wielkopolskiego, rozpracowujący grupę „Prezesa". Przypomnijmy, jej stałym źródłem dochodów była windykacja fikcyjnych długów, brutalne najazdy, grożenie bronią. W akcie oskarżenia przesłanym do sądu w 2013 roku pojawił się Daniel Obajtek. Według ostrowieckiej prokuratury miał współdziałać z niektórymi oskarżonymi. Chodziło o oszukiwanie firmy Elektroplast ze Stróży, w której Obajtek był kierownikiem do 2006 roku (zawyżanie wagi granulatu do produkcji rur PCV, na czym miał zarobić na lewo 700 tys. zł), oraz wzięcie 50 tys. zł łapówki od „Prezesa" w 2010 r. za przychylność przy gminnym przetargu. Obajtkowi groziło wieloletnie więzienie. Finału sądowego nie było. Proces nie mógł się rozpocząć, bo zawsze nie stawiał się ktoś z oskarżonych. A gdy PiS wygrało wybory, zmienił przepisy: Zbigniew Ziobro znów został prokuratorem generalnym, sprawę odebrano śledczym z Ostrowa i przekazano do Piotrkowa Trybunalskiego. W Sejmie natomiast znowelizowano prawo tak, by można było wycofać z sądu akt oskarżenia, a sąd nie mógł tego zakwestionować. Prokuratorzy z Piotrkowa wycofali akt oskarżenia we wrześniu 2016 roku, a w czerwcu 2017 małopolski wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej umorzył sprawę Obajtka.