Trener BKS Red Fighters Jelenia Góra - Bartosz Kamuda nie szczędził słów krytyki wobec sędziów prowadzących walki na Mistrzostwach Dolnego Śląska, które pod koniec lutego odbyły się w Pieszycach. Szkoleniowiec podsumował także występy swoich zawodników. Zapraszamy do obejrzenia wywiadu.
Wywiad z trenerem Bartoszem Kamudą
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szanowny PANIE Trenerze a moze jest tak ze nie potrafi Pan przegrywac walk swoich zawodnikow Za porażkę Pana zawodnika odpowiada supervisor Ryszard Makowski , zarząd DOZB i sedzia Paweł Krysiak ..... polecam dokladna lekture regulaminu AIBA wypowiedzi o konieczności przerwania walki automatycznie po drugim liczeniu w walce juniorskiej o ostrzezeniu dla zawodnika lub trenera za wylanie wody na ring nie maja pokrycia w tych przepisach przegrywac trzeba umiec z godnoscia a Pan tego nie potrafi wpajajac swoim zawodnikom ze przyczyną ich porażki jest zwiazek dolnośląski sedzia główny i ringowy zawodów. Jako starsza osoba mająca związek z Tym sportem dziwię się ze struktury których Pan jest z racji pełnienia funkcji trenera członkiem nie wystąpiły za takie wypowiedzi na drogę prawną z Panem Makowskim i Panem Krysiakiem włącznie. Mam nadzieję że jeżeli publicznie zadeklarował Pan ze nie chce Pana klub należeć do Dolnośląskiego związku to będzie Pan na tyle honorowy ze zmieni Pan zwiazek.
Byłem , widziałem... trener faktycznie ma rację, to sędziowanie nie było zbyt profesjonalne, a z tym wylaniem wiadra wody na ring to było już przegięcie...
w walce Adam vs Oskar były dwa błędy sędziowie pierwszy to że pelinski powinien być liczony wcześniej a drugi to werdykt który był 2:1 a powinien być jednogłośny dla zawodnika z Wałbrzycha to że trener mówi że jakby go wcześniej liczył to... To jest tylko gdybanie każdy kto widział ta walkę wie że Oskar wygrał druga runde a dwie pozostałe w plecy... Co do reszty wypowiedzi się zgadzam.
Hah do osoby wyżej - "napiszcie do ministerstwa sportu". Proszę nie być zabawnym, gdyby to było takie proste i załatwiałoby sprawę, to takich problemów już dawno by nie było. To jest walka z wiatrakami i trzeba o tym mówić w mediach, bo gdzie indziej? Żadne ministerstwo, żadne PZB nie reagują, bo mają to od lat głęboko w [ pip... ].
WIEC PROSZE NAPISZCIE DO MINISTERSTWA SPORTU NAGRANIE Z WALKI PRZESLIJCIE MOZE COS SIE ZMIENI!!! A NIE JUZ PO RAZ KOLEJNY PAN PŁACZESZ JAK TO SEDZIOWIE SKRZYWDZILI PANA ZAWODNIKÓW!!! WIEC CZAS COS Z TYM ZROBIC A NIE ZALIC SIE!!!
Szanowny PANIE Trenerze a moze jest tak ze nie potrafi Pan przegrywac walk swoich zawodnikow Za porażkę Pana zawodnika odpowiada supervisor Ryszard Makowski , zarząd DOZB i sedzia Paweł Krysiak ..... polecam dokladna lekture regulaminu AIBA wypowiedzi o konieczności przerwania walki automatycznie po drugim liczeniu w walce juniorskiej o ostrzezeniu dla zawodnika lub trenera za wylanie wody na ring nie maja pokrycia w tych przepisach przegrywac trzeba umiec z godnoscia a Pan tego nie potrafi wpajajac swoim zawodnikom ze przyczyną ich porażki jest zwiazek dolnośląski sedzia główny i ringowy zawodów. Jako starsza osoba mająca związek z Tym sportem dziwię się ze struktury których Pan jest z racji pełnienia funkcji trenera członkiem nie wystąpiły za takie wypowiedzi na drogę prawną z Panem Makowskim i Panem Krysiakiem włącznie. Mam nadzieję że jeżeli publicznie zadeklarował Pan ze nie chce Pana klub należeć do Dolnośląskiego związku to będzie Pan na tyle honorowy ze zmieni Pan zwiazek.
Byłem , widziałem... trener faktycznie ma rację, to sędziowanie nie było zbyt profesjonalne, a z tym wylaniem wiadra wody na ring to było już przegięcie...
w walce Adam vs Oskar były dwa błędy sędziowie pierwszy to że pelinski powinien być liczony wcześniej a drugi to werdykt który był 2:1 a powinien być jednogłośny dla zawodnika z Wałbrzycha to że trener mówi że jakby go wcześniej liczył to... To jest tylko gdybanie każdy kto widział ta walkę wie że Oskar wygrał druga runde a dwie pozostałe w plecy... Co do reszty wypowiedzi się zgadzam.