Koniec policyjnej obławy. Groźny przestępca, który wczoraj około 22:30 postrzelił dwóch policjantów we Wrocławiu został zatrzymany.
Jak informuje aspirant sztabowy Łukasz Dutkowiak, oficer prasowy dolnośląskiej policji, Maksymiliana F. zauważyli policjanci uczestniczący w obławie w okolicy Mostu Zwierzynieckiego. Mundurowi ruszyli w pościg za mężczyzną. Groźny bandyta próbował jeszcze uciekać i stawiać opór, ale został obezwładniony. W chwili zatrzymania miał przy sobie broń. Teraz jest już w policyjnym areszcie.
44-latek już wcześniej był poszukiwany listem gończym za inne przestępstwa - m.in. oszustwa. Rzecznik policji podał, że poszukiwania były trudne. Nie tylko ze względu na aurę, ale i okoliczności sprawy (...). Istniało zagrożenia życia i zdrowia mieszkańców. W związku z tym pojawiły się alerty i komunikaty z naszej strony - podał Dutkowiak.
Mężczyzna podejrzany jest o usiłowanie zabójstwa policjantów. Grozić mu może kara dożywotniego pozbawienia wolności
Bandyta, który postrzelił policjantów został zatrzymany
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Prawdopodobnie zdegradowani studenci i zdegradowani doktorzy z Wrocławia, zatrudnili się w firmach oczyszczania miast. Czyszczą miasta i zajmują się nielegalnymi interesami. W Polsce, w Słupcy na dworcu zatrzymywały się autobusy niezarejestrowane.
Prawdopodobnie zdegradowani studenci i zdegradowani doktorzy z Wrocławia, zatrudnili się w firmach oczyszczania miast. Czyszczą miasta i zajmują się nielegalnymi interesami. W Polsce, w Słupcy na dworcu zatrzymywały się autobusy niezarejestrowane.