Sobota w Cieplicach należała do światła i muzyki. Drugi dzień Festiwalu Światła WONDERLAND 2025 – ATLANTIS potwierdził, że mamy do czynienia z jednym z najpiękniejszych wydarzeń kulturalnych w regionie. Tłumy mieszkańców i gości z całej Polski przybyły do Parku Zdrojowego, by wspólnie przeżyć wieczór pełen emocji, wrażeń i niezwykłej artystycznej oprawy
Od południa park tętnił życiem – w strefie gastronomicznej serwowano potrawy z różnych stron świata, a alejki zamieniły się w przestrzeń spotkań, spacerów i relaksu. Jednak to, co wydarzyło się wieczorem, na długo pozostanie w pamięci uczestników.
O 20.00 na scenie głównej pojawił się Artur Rojek – jeden z najbardziej rozpoznawalnych artystów polskiej sceny muzycznej. Jego koncert był prawdziwą ucztą dla fanów. Rojek połączył w repertuarze melancholijne, liryczne utwory z energetycznymi numerami, które porwały publiczność do wspólnego śpiewu. Publiczność wypełniająca Park Zdrojowy reagowała entuzjastycznie, a atmosfera bliskości między artystą a widownią sprawiła, że koncert zyskał miano niezapomnianego. To właśnie muzyka Rojka stała się sercem drugiego dnia festiwalu.
Jednak na tym atrakcje się nie kończyły. Prawdziwym wizualnym arcydziełem był mapping na Pałacu Schaffgotschów. Pokazy „Ocean Breath” i „Rise of Atlantis” zamieniły monumentalną fasadę w ruchome płótno pełne barw, fal świetlnych i artystycznych wizji. Widok zatopionych świątyń, morskich stworzeń i wynurzającej się Atlantydy zapierał dech w piersiach. Widzowie długo oklaskiwali twórców tej niezwykłej projekcji, podkreślając, że takiego spektaklu Cieplice jeszcze nie widziały.
Zarówno koncert, jak i wizualne show udowodniły, że festiwal to wydarzenie na miarę wielkich europejskich imprez. Atmosfera wspólnego przeżywania sztuki i radości była wszechobecna – od sceny w Parku Zdrojowym po alejki wokół Pałacu Schaffgotschów.
A to jeszcze nie koniec. Organizatorzy zapraszają na niedzielne finałowe wydarzenia. O 19.30 publiczność czeka multimedialny koncert „Muzyka z filmu Chłopi” w wykonaniu Rebel Babel Film Orchestra i Filharmonii Dolnośląskiej, a na zakończenie – widowiskowy pokaz laserowy LASER LAGOON. Wszystko to w otoczeniu świetlnych instalacji i mappingów, które po raz kolejny przemienią Cieplice w magiczną Atlantydę.
Atlantyda rozbłysła w Cieplicach – drugi dzień Festiwalu WONDERLAND zachwycił publiczność
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Byłem-widzialem Tłumy jak na bazarach tuż po wojnie,lud spragniony rozrywki i szajsu z budek ,wałęsające się w tym tlumie gromady podpitej młodzieży,a to wydarzenie kosztowało 1mln zł z kasy biednego zapyziałego miasta. Jakoś nikogo nie interesuje los naturalnych mieszkańców tego parku/ptaków, wiewiórek/i miejscowych mameli którzy na ten czas musieli się przenieść w inne rewiry. Następna fanaberia miejskich lewaków,gdy tymczasem slimaczące się remonty dróg doprowadzają kierowców do szalu.Ulicą Wolnosci to już prokurator powinien się zająć. Teraz czeka nas za tydzień Jarmark Staroci,kultowa impreza,oby tylko pogoda dopisała bo z tytułu najmu placów miasto trochę zarobi a mieszkańcy poobcują trochę z historią odchodząc od telewizora Pozdrawiam
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Lepiej by za drogi się wzięli w Jeleniej Górze na oś. Orlim to juz kpina średnio 3 osoby pracują dziennie po 5 godzin prace nie postępują wcale o Wolności to już rzeczywiście prokurator powinien się zająć To jakieś kpiny z mieszkańców?
Ze skargą to do urzędu miasta albo wodnika, a nie srać w internecie
Ale to wy wybieracie meneli od 1989 roku.
13 Września Wodnik też balował na imprezie gdzie nawet sam Prezydent się zjawił. Na drugi dzień Jelenia Góra już była pod wodą. Straty najwyższe w historii i chyba już nie do odrobienia. Mimo że premier kraju z tej samej partii co Prezydent miasta to finansowych i ekonomicznych efektów tej symbiozy nie widać.
Milion złotych wydanych na dwa dni pokazu świateł ukazuje lekkomyślność i prorytety tych którzy wydają pieniądze mieszkańców Jeleniej Góry. Mało dziur w drogach? Pieniądze można było wydać też na zabezpieczenie przejść dla pieszych. Czy nawet jak tu często się wspomina na odbudowę wałów i udrożnienie koryt rzek.
Miasto Jelenia Góra jeszcze przed powódź było zadłużone na 350 milionów złotych. Zadłużenie miasta o kolejny milion jest conajmniej nieodpowiedzialne.
Nie wspominając o oświetleniu ulicznym które na co drugim osiedlu nie świeci, i na wolności i na a na konstytucji 3 maja to od węzła grabarów aż do kolejkowo wraz z naszym pięknym jelonkiem już od 1.5 miesiąca nie działa
Byłam w sobotę i w niedzielę i mi bardzo się podobało, a wy na tych kometach cmoknijcie się w cztery litery. O problemach jeździe do urzędu a nie swoje żale w kometach wyżalacie.
Festiwal światła super. D.J w sobotę totalne dno puścił jakąś łupaninę , która nie pasowała do zgromadzonych gości.
To Ty tam nie padowałeś
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Byłem-widzialem Tłumy jak na bazarach tuż po wojnie,lud spragniony rozrywki i szajsu z budek ,wałęsające się w tym tlumie gromady podpitej młodzieży,a to wydarzenie kosztowało 1mln zł z kasy biednego zapyziałego miasta. Jakoś nikogo nie interesuje los naturalnych mieszkańców tego parku/ptaków, wiewiórek/i miejscowych mameli którzy na ten czas musieli się przenieść w inne rewiry. Następna fanaberia miejskich lewaków,gdy tymczasem slimaczące się remonty dróg doprowadzają kierowców do szalu.Ulicą Wolnosci to już prokurator powinien się zająć. Teraz czeka nas za tydzień Jarmark Staroci,kultowa impreza,oby tylko pogoda dopisała bo z tytułu najmu placów miasto trochę zarobi a mieszkańcy poobcują trochę z historią odchodząc od telewizora Pozdrawiam
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.