Na Wincentego Pola luzem biegający amstaf ugryzł w rękę chłopca.
Do zdarzenia doszło w niedzielę (31.10) około godziny 14.30 na jednym z podwórek przy Wincentego Pola. Luzem biegający pies rasy amstaf wbiegł na podwórko, był przyjazny. Jednak przy próbie odczytania przez mieszkańców posesji telefonu z tabliczki przyczepionej do obroży, doszło do ugryzienia w rękę stojącego przy nim trzynastolatka. Przybyłemu na miejsce patrolowi przy pomocy mieszkańców udało się zabezpieczyć psa w klatce schodowej budynku, tam oczekiwał do przyjazdu pracowników schroniska dla zwierząt, gdzie ostatecznie został zabrany. Ustalono właściciela psa, który okazał wszystkie wymagane dokumenty i szczepienia oraz złożył wyjaśnienia.
Za brak nadzoru właściciel psa został ukarany mandatem karnym, a rodziców chłopca pouczono o możliwości zasięgnięcia pomocy medycznej.
SM JG
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Takiego psa odrazu siekierą bym zaje.ał
tą samą siekierą bym zrobił to z tobą cwaniaczku.
Nie psa. Właściciela
A ja bym chętnie tobie to zrobił, dziadu.
ja tak samo
Kozaczek w necie jesteś, a w świecie to wiadomix hehe.
A ja ciebie, nieznanych zwierząt się nie dotyka.Mogl łapy włożyć w trafo.
Do Tommy ,jakże twa matka musiała zapłakać po twoim narodzeniu ,nad tym ,że nie zabrała se sobą siekiery ujrzawszy takiego imbecyla.
Jeb.ć chorych ludzi czyli was i chore zwierzęta!!!!:)))))
Brak kagańca, brak smyczy. Co najmniej 5k kary dla idioty właściciela plus odszkodowanie dla dziecka z PC. Może, niektórzy zaczeli by myśleć odrobinę.
Wcale się nie dziwię, że dziabnął - ochrona danych osobowych przecież obowiązuje - helołłł. Ciekawe co byście zrobili jakby wam ktoś chciał nagle zaglądać do telefonu.
co trzeba mieć w głowie żeby posiadać takiego psa? pusto
to samo, co do posiadania dziecka, z którego może kiedyś wyrosnąć morderca, albo samochodu, który mógłby nagle stanąć płomieniach i kogoś zabić lub ranić... ... Świat nie jest czarno-biały, wszystko się może zdarzyć. Ja codziennie spotykam psy, które NIE POGRYZŁY nikogo i nie piszę o tym w necie, o dziwo!
Do posiadania psa trzeba mieć rozum, tak jak do zarządzania czymkolwiek. Pieś się przestraszył obcej ręki z powodu głupiego własciciela. Nie wolno puszczać psa luzem na terenie otwartym!!! Szczególnie gdy nie masz psa na oku. Ewidentny brak opieki ze strony właściciela. Powinien ponieść koszt leczenia i rehabilitacji pogryzionego, interwencji służb, plus drobna grzywienka dla utrwalenia że uczynił źle. Może coś od pięciu tysi w górę.... , gdy pierwszy raz. A teraz jedźta z hejtem.
Co pies winny ze ma durnego właściciela
Ten pies nie ugryzł chłopca tylko złapał za rękę w trakcie zabawy.. Jak się nad psem który chce się bawić, rzuca piłkę to nie dziw że zwierzę chciało ją złapać.. Gównoburze robicie a ten pies nikomu krzywdy nie zrobił...
Zdarza się że pies ucieknie, to tylko zwierze . Przestańcie sączyć jadem ! Niejednokrotnie to stworzenie ma więcej rozumu niż wy wszyscy razem wzięci . Patologia ma jak zwykle najwiecej do powiedzenia … żałosny obraz człowieczeństwa , a w zasadzie jego braku
Jakby go ugryzł to by chłopak już ręki nie miał. Pies wychowany i spokojny, wyszłam na klatke bo potrzebowałam coś z półpiętra, pies powąchał mnie i na komendę 'na dół' zszedł po schodach na parter.
Wszystko super i fajnie- tylko dziennikarzyno droga- prosilabym o zmiane chwytliwego tytulu. To zaden amstaff, zwykly kundelek. Na amstaffa trzeba miec rodowod ZKwP, golym okiem widac, ze ten pies nie posiada. No ale, „Kundel ugryzl dziecko” - nie byloby klikniec i wejsc na artykul. Zalosne.
Bardzo dobrze, trzymać purchlaka patologii 500 plus na smyczy. Szkoda ze ten piesek mocniej go nie pogryzł. A Tommi jest synem urwy.
Takiego psa odrazu siekierą bym zaje.ał
tą samą siekierą bym zrobił to z tobą cwaniaczku.
Nie psa. Właściciela