Starszy mężczyzna posiadał około 800 porcji handlowych metamfetaminy. Grozi mu 10 lat więzienia.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego otrzymali informację, że starszy mężczyzna może uczestniczyć w przewozie substancji zabronionych. Sprawdzili to. 30. września zatrzymali samochód 74-latka na jednym z parkingów w Jeleniej Górze. Podczas przeszukania pojazdu mundurowi ujawnili w nim metamfetaminę. To skłoniło ich do przeszukania również i mieszkania mężczyzny. W nim z kolei znaleziono jeszcze więcej narkotyków. Część z ich ukrył w skrzynce na listy.
Łącznie policjanci zabezpieczyli metamfetaminę, z której można uzyskać około 800 porcji handlowych. Dzięki skutecznemu działaniu kryminalnych, udało się zapobiec wprowadzeniu tej dużej ilości substancji na lokalny rynek, co wpłynie na poprawę bezpieczeństwa w regionie. - informuje podinspektor Edyta Bagrowska.
Reklama
74-letni jeleniogórzanin za popełnione czyny może spędzić nawet 10 lat w więzieniu.
# 74-latek zatrzymany z dużą ilością narkotyków
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdyby dziadek miał normalną emeryturę to by nie musiał dorabiać na starość :))
Ja widzę w tym głębsze dno, prawdopodobnie starszy człowiek miał problemy ze zdrówkiem, a wiemy jak działa u nas służba zdrowia, wszędzie kolejki, zapisy, na diagnostykę, badania, specjalistów trzeba długo czekać... Teraz starszy pan dostanie kilka lat odsiadki i w ten sposób podreperuje bezproblemowo swoje zdrówko, bez kolejek, bez czekania, wszędzie dowiozą i odwiozą za darmo i to wszystko przebywając w odosobnieniu. Jednym słowem - spryciarz :D
Wstyd żeby emerytów dręczyć tak nieprzyjemnymi wizytami napewno z wnuczkami dorabiał sobie do emerytury .
To pewnie ze Sledziem handlowal..
Jak w Przemytniku z Clintem Eastwoodem... a może było tak samo z tą wpadką? Polecam ten film bo jak widać bardzo aktualny....
Gdyby dziadek miał normalną emeryturę to by nie musiał dorabiać na starość :))
Ja widzę w tym głębsze dno, prawdopodobnie starszy człowiek miał problemy ze zdrówkiem, a wiemy jak działa u nas służba zdrowia, wszędzie kolejki, zapisy, na diagnostykę, badania, specjalistów trzeba długo czekać... Teraz starszy pan dostanie kilka lat odsiadki i w ten sposób podreperuje bezproblemowo swoje zdrówko, bez kolejek, bez czekania, wszędzie dowiozą i odwiozą za darmo i to wszystko przebywając w odosobnieniu. Jednym słowem - spryciarz :D
Wstyd żeby emerytów dręczyć tak nieprzyjemnymi wizytami napewno z wnuczkami dorabiał sobie do emerytury .