Reklama

- Boję się chodzić do pracy - List do redakcji

07/04/2020 11:19

Pandemia koronawirusa w ogromnym stopniu wpływa dziś na nasze życie. Nie jest ono niestety pozbawione strachu. Boimy się o swoje zdrowie, o bliskich, przyszłość. Koronawirus wkroczył bezceremonialnie w nasze życie, do naszych zakładów pracy. - Po prostu boję się chodzić do pracy. My też mamy rodziny, rodziców czy dziadków, o których się martwimy. Boimy się, ale nikt nie robi nic, by nam pomóc - pisze nasz czytelnik, pracujący w jednej z jeleniogórskich firm przewozowych. Poniżej publikujemy pełną treść listu.

Codziennie słyszymy o nowych zaostrzeniach, które mają pomóc w walce z rozprzestrzeniającym się wirusem, tymczasem mam wrażenie, że w praktyce nie wszystko wygląda na tak zgrabnie poukładane. Pracuję w jednej z jeleniogórskich firm transportowych. Kilku moich kolegów jest na kwarantannie, bowiem mieli kontakt z osobą zarażoną. Ponadto, żona mojego kolejnego kolegi jest również zarażona koronawirusem a akurat z nim przez cztery tygodnie pracowałem twarzą w twarz. Dzwoniłem w tej sprawie do naszego sanepidu (a nie jest to łatwe aby się tam dodzwonić ale w końcu się udało). Pani przeprowadziła ze mną blisko 40 minutowy wywiad, po czym stwierdziła, że mogę chodzić do pracy i nie ma potrzeby wykonania u mnie testów. Dopiero jeśli koledze test wyszedłby pozytywny to wówczas będę brany pod uwagę jako osoba z tzw. kontaktu. Na razie mam się w pracy trzymać na pewien dystans od kolegów i zapobiegawczo unikać bliskich kontaktów. Mam sporo obaw wobec tej sytuacji. Zwłaszcza, że mieszkam z teściem, który kilka dni temu dostał wysokiej gorączki. Wezwaliśmy pogotowie, lekarz podał lek na zbicie wysokiej temperatury i teść został w domu. A jeśli już jest zarażony? A jeśli ja jestem albo byłem zarażony?

Z jednej strony jest tyle apeli o ostrożność, o to aby wszelkie objawy także grypopodobne obserwować i zgłaszać a z drugiej strony jest potem brak działań, czegoś tu nie rozumiem. Boję się o rodzinę a mam wrażenie, że jesteśmy pozostawieni sami sobie. Po prostu boję się chodzić do pracy. My też mamy rodziny, rodziców czy dziadków, o których się martwimy. Boimy się, ale nikt nie robi nic, by nam pomóc.

Reklama

/dane do wiadomości redakcji/

- Boję się chodzić do pracy - List do redakcji

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-04-07 12:17:22

    list mocno naciągany w treści- widać że facet chce zasiać panikę - no i ta anonimowa redakcja, czyli powiedziała baba babie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-04-07 12:22:46

    Nie histeryzuj chlopie. Nawet jak zachorujesz to co? Nigdy grypy nie przechodziłeś? To podobna choroba. Niewielki odsetek przechodzi na tyle ciężko ze wymaga leczenia w szpitalu. A że starsi i chorzy umierają? Niestety sa słabsi. Gorsza jest ta cala panika i histeria. Zdemoluje gospodarkę w kraju i przez cale lata sie z tego nie podniesiemy. Zamkneli ludzi domach aby nue wyszło, ze calkowicie niewydolna jest służba zdrowia. I nie mam na myśli ludzi, bo oni dają z siebie wszystko. Tylko niedofinansowanie przez lata, gdy kada szla wszędzie tylko nie tam gdzie potrzeba. To nasze ciężko wypracowane pieniądze szły szerokim strumieniem. Na osmiorniczki i zabawę, a potem pod kolejnym rządem na Rydzyka ma sukienkowych, do wiecznie nienażartych kieszeni politykierów. Wiec nie panikuj chlopie tylko oczy otwórz. I patrz. A nie sluchaj gadajacych łbów w tv

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-04-07 12:30:37

    POLITYCY I RZAD niech w końcu PAŃSTWO zapłaci za przestój każdemu
    po 1500zł miesięcznie na głowę i damy radę a nie kłamią w tv jak to oni pomagają-
    - dajcie polakom pieniądze na przetrwanie - politycy TO MORDERCY POLAKÓW

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości