Zdarzenie miało miejsce w Gryfowie Śląskim.
Mieszkaniec Gryfowa zgłosił, iż dwa dni temu znalazł niewybuch najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej i z ciekawości przyniósł go do miejsca zamieszkania chowając w krzakach na podwórzu przy budynku wielorodzinnym. Pilnie we wskazane miejsce wysłano patrol policji, zabezpieczono okolicę z uwagi, iż budynek znajdował się w ścisłej zabudowie miasta. W trybie pilnym na miejsce przybył także Patrol Saperski z Bolesławca. Na szczęście pocisk artyleryjski udało się zabezpieczyć bez niespodzianek. Ale tak nieodpowiedzialne zachowanie zszokowało tak policjantów jak i żołnierzy.
Policjanci oraz żołnierze apelują aby w przypadku odnalezienia przedmiotu przypominającego niewybuch natychmiast poinformować o tym operatora telefonu alarmowego 112. Miejsce zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych, szczególnie dzieci, oddalić się na bezpieczną odległość i czekać na przyjazd służb.
Nikt, nawet specjaliści nie mogą przewidzieć jak zareaguje niewybuch i czy nie dojdzie do eksplozji, często tragicznej w skutkach, dlatego ta ważna jest pierwsza faza zabezpieczenia miejsca jego odnalezienia.
asp.szt. Mateusz Królak, Policja Lwówek Ślaski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co za dzban.....
Dziękuję bardzo Nastepnym razem ,gdy znajdę cokolwiek, co przypomina naboje czy inne tego typu rzeczy, odwrócę się i pójdę swoją drogą! Rok temu zobaczyłam coś, co wystawało z ziemi i wyglądało na pierwszy rzut oka, jak spłonka od dużego naboju, powiadomiłam służby. Kazali...czekać! Cztery godziny czekałam na drodze ,dopóki- już nie pamiętam czy z Legnicy ,czy z Gryfowa nie przyjechał spec od materiałów wybuchowych! W tym czasie nie raczył się pojawić nikt z Policji, czy innych służb! Nadmienię tylko ,że wysłałam panom z komendy zdjęcia, żeby mogli ocenić czy istnieje jakiekolwiek zagrożenie, zanim kogokolwiek ściągną, bo nie znam się i nie wiem jak wyglądają materiały wybuchowe! Panowie wiedzieli ,że zagrożenia nie ma, dlatego sami się nie pofatygowali, natomiast nie mieli oporów aby ciągnąć specjalistę taki kawał! Wystający fragment okazał się obciążnikiem od przedwojennego zegara A ja cztery godziny stałam jak kretynka ,bo kazali mi tego pilnować! Zabawny żart ,który nie powinien mieć miejsca! :-( Policja nie powinna pogrywaćw ten sposób:-( Następnym razem nawet atomówkę minę z daleka!
Do 2019-10-18 17:11:02 Blondynki tak mają.
Czy ten Maniek z DLW ma pustostan w czaszce? Normalnie umysłowa patologenna patologia.
Ojoj no nie hejtujcie go
Co za dzban.....
Dziękuję bardzo Nastepnym razem ,gdy znajdę cokolwiek, co przypomina naboje czy inne tego typu rzeczy, odwrócę się i pójdę swoją drogą! Rok temu zobaczyłam coś, co wystawało z ziemi i wyglądało na pierwszy rzut oka, jak spłonka od dużego naboju, powiadomiłam służby. Kazali...czekać! Cztery godziny czekałam na drodze ,dopóki- już nie pamiętam czy z Legnicy ,czy z Gryfowa nie przyjechał spec od materiałów wybuchowych! W tym czasie nie raczył się pojawić nikt z Policji, czy innych służb! Nadmienię tylko ,że wysłałam panom z komendy zdjęcia, żeby mogli ocenić czy istnieje jakiekolwiek zagrożenie, zanim kogokolwiek ściągną, bo nie znam się i nie wiem jak wyglądają materiały wybuchowe! Panowie wiedzieli ,że zagrożenia nie ma, dlatego sami się nie pofatygowali, natomiast nie mieli oporów aby ciągnąć specjalistę taki kawał! Wystający fragment okazał się obciążnikiem od przedwojennego zegara A ja cztery godziny stałam jak kretynka ,bo kazali mi tego pilnować! Zabawny żart ,który nie powinien mieć miejsca! :-( Policja nie powinna pogrywaćw ten sposób:-( Następnym razem nawet atomówkę minę z daleka!
Do 2019-10-18 17:11:02 Blondynki tak mają.