Marcin Młynarczyk nie będzie dłużej zasiadał w zarządzie KS Karkonosze.
Poniżej publikujemy w całości wypowiedź byłego już V-ce Prezesa ds młodzieży.
- Z lekkim żalem i małymi wątpliwościami chciałbym poinformować, że kończę właśnie mój 4 letni etap życia związany tak ściśle z „Karkonoszami”. Zmiana miejsca pracy i nowe obowiązki sprawiły że połączenie spraw zawodowych i społecznych stało się niemożliwe. Coraz mniej bowiem byłem ojcem, mężem i wiceprezesem. Wybór mógł być tylko jeden. Odchodząc chciałbym jednak móc podziękować. Po pierwsze dzieciom i młodym chłopakom, którzy tak licznie trenują w Białoniebieskich barwach. To Wy, poprzez Waszą pasję, dawaliście mi najwięcej radości i motywacji do dalszej pracy. Wasze uśmiechy i zaangażowanie były największą nagrodą. Po drugie rodzicom. Za wsparcie, zrozumienie, okazane zaufanie. Bez Was sport i wszelka aktywność sportowa Waszych dzieci nie byłaby możliwa. Po trzecie trenerom, którzy stali się autorytetami, wychowawcami, menedżerami, opiekunami i bardzo dobrymi ludźmi. Po czwarte chłopakom z Zarządu. Za te setki wspólnie spędzonych godzin. Za pomysły, walkę o ich realizację, wsparcie, bezinteresowne poświęcenie. Bardzo często kosztem własnej rodziny, pracy czy też zwykłych przyjemności. Wam należy się szacunek i tylko ten to wie kto choć raz brał udział z nami w jakimś projekcie. Te wszystkie osoby tworzą i będą tworzyć wielką Białoniebieską rodzinę. Dla mnie zaczyna się inny etap. Dla Was nic się nie zmienia. Rodzina będzie się rozwijać i umacniać. A ja będę miał przyjemność patrzeć na ten wspaniały rozwój. Tym razem z boku. Do widzenia. – Marcin Młynarczyk
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze