Na drodze krajowej nr 3, w pobliżu Wodospadu Szklarki, doszło do zderzenia dwóch samochodów, co całkowicie sparaliżowało ruch na odcinku między Piechowicami a Szklarską Porębą. Służby ratunkowe pracują na miejscu, a kierowcy muszą korzystać z objazdu przez Szklarską Porębę Dolną.
Dziś, około godziny 13, doszło do zderzenia dwóch samochodów na drodze krajowej nr 3 w okolicy parkingu przy Wodospadzie Szklarki, na odcinku pomiędzy Piechowicami a Szklarską Porębą.
Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe – straż pożarna (OSP Szklarska Poręba) oraz policja. W wyniku zdarzenia droga jest całkowicie zablokowana, co uniemożliwia przejazd w obu kierunkach. Cztery osoby zostały poszkodowane. Pomocy na miejscu udzielają ratownicy medyczni.
Kierowcom zaleca się korzystanie z objazdu prowadzącego przez Szklarską Porębę Dolną. Apelujemy o ostrożność i dostosowanie prędkości do warunków drogowych – w rejonie zdarzenia występuje śliska nawierzchnia spowodowana opadami i zmiennymi temperaturami.
Na razie brak informacji o poszkodowanych. Służby pracują nad usunięciem skutków kolizji oraz przywróceniem ruchu na drodze. O dalszych zmianach w sytuacji będziemy informować na bieżąco.
Zderzenie dwóch samochodów na drodze krajowej nr 3. Droga do Szklarskiej Poręby jest zablokowana
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 29-letni kierujący samochodem marki Opel Vivaro, jadąc w kierunku Jeleniej Góry, prawdopodobnie nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych. Na łuku drogi mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do bocznego zderzenia z samochodem marki Volkswagen, którym kierował 68-letni mężczyzna jadący w stronę Szklarskiej Poręby.
W wyniku tego zdarzenia jedna osoba została poszkodowana i przetransportowana do szpitala. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Obecnie policjanci prowadzą czynności mające na celu szczegółowe wyjaśnienie przyczyn i okoliczności wypadku.
Na miejscu pracują służby ratunkowe, a ruch drogowy w rejonie zdarzenia jest utrudniony
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po kolizji widać, że mniej niż dwieście nie jechali.
Ludziska uciekajta turysty nadjeżdżajo!!!
Nie dość, że wloką się 30-40 km/godz, to jeszcze się zderzają na czarnej, nieoblodzonej nawierzchni.
Powiedział co wiedział
Geniuszu przeczytaj jeszcze raz treść artykułu i dopiero pisz, że jednia była nieoblodzona. Tam nie musi być widać śniegu, żeby jezdnia była oblodzona...
Witamy turystów !!!! PO i inni mistrzowie prostej
Prawko w chipsach? Stare, nie znałem.
Jechałam w stronę Szklarskiej około 16.15 i niemalże wpadłam na wypadek, niestety, nikt nie ustawił trójkąta ostrzegawczego odpowiednio wcześniej.
uwaga wsioki z wielkich miast nadjeżdżają na ferie
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Po kolizji widać, że mniej niż dwieście nie jechali.
Ludziska uciekajta turysty nadjeżdżajo!!!
Nie dość, że wloką się 30-40 km/godz, to jeszcze się zderzają na czarnej, nieoblodzonej nawierzchni.