Na ulicy Spółdzielczej zderzyły se dwa auta. Podobnie jak w przypadku kolizji która miała miejsce kilkaset metrów wcześniej, również tu doszło do najechania na tył.
Kierujący seatem nie zdołał wyhamować i i uderzył tył samochodu marki Porsche. Dwie osoby zostały poszkodowane. Jedna osoba (pasażerka seata) ze złamaną ręką trafiła do szpitala. Są spore utrudnienia, które potęguje duże natężenie ruchu.
Zderzenie dwóch aut na Spółdzielczej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kaczafi rzekł : suwerenowi wolno wszystko. Państwo z pękniętej gumki.
A takie byly ladne amerykanskie
Czy to cień rudego kunusa?
Kiedy policja zrozumie że sprawcom i udziałowcom wszystkich zdarzeń i wypadków drogowych należy obligatoryjnie robić testy na narkotyki? Wynik pozytywny. Zabierać uprawnienia na zawsze. Bezapelacyjnie.
A ten plakat z Paczoskim to już dawno chyba powinien zniknąć- ile jeszcze musze patrzeć na te szydercze geby?
A seat to jaka rejestracja? To ten co zawsze szaleje?
Nieźle najechał, bo aż tłumik od porsza urwało.
Przyjechał Szwajcar na narty do Szklarskiej Poręby. Znaczy głupek jakiś. Dostał nauczkę.:-)
Też możesz pojechać do Szwajcarii, na narty - oczywiście paluszkiem po mapie. Będziesz mądry.
Witam, bardzo proszę poszkodowaną pasażerkę seata lub kogoś z rodziny o kontakt na adres e-mail: [email protected]
"zderzyły se dwa auta" to se narobiły..
Kaczafi rzekł : suwerenowi wolno wszystko. Państwo z pękniętej gumki.
A takie byly ladne amerykanskie
Czy to cień rudego kunusa?