Pechowo rozpoczął się dzisiejszy (9.11) poranek dla jednego z kierowców, który wpadł do głębokiego rowu w okolicach Stawów Podgórzyńskich.
Do zdarzenia doszło kilka minut po godzinie 7:00. Kierujący samochodem marki Toyota, 30-letni mieszkaniec Mysłakowic najprawdopodobniej zasnął za kierownicą i wpadł do przydrożnego rowu. Kierowca jechał sam. Na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń. Sporym problemem okazało się wydobycie pojazdu z głębokiego i grząskiego rowu. W związku z tym na krótkim odcinku drogi w pobliżu smażalni „Złota Rybka” występowały niewielkie utrudnienia w ruchu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
xxx - weź tabletki, bo to nic dziwnego jak kierowca ma AC wraz z holowaniem w razie wypadku, więc powiadomił swojego ubezpieczyciela a ten podesłał firmę z którą ma podpisane zlecenie. Proste, a Ty szukasz sPiSku.
Być moze śliska nawierzchnia ? Do xxx- to że ktoś jest z myslakowic to znaczy że nie może jechać z jeleniej, Karpacza, czy podgorzyna ? Dobrze że się nic nikomu nie stało. Każdy moze przysnąć, wpaść w poślizg, czy zostać ściągniety do rowu, takie rzeczy chodzą po ludziach i trzeba miec trochę pokory,bo nie wiadomo co nas moze spotkać.
Kto zasnął ? Kierowca czy śnięty Krzysztof ? Czy obaj byli na-spani? Cóś tu się kupy nie trzymi.
Do euro. Czyli jak ktos jest rano nie wyspany to ma nie jechac do pracy? Albo jak jestes zmeczony po pracy to masz nie jechac do domu ? Czy jak? Bo nie rozumiem Twojego toku myslenia. Wszystkim sie zawsze najlatwiej mowi i ocenia innych. Do czasu....
bardzo dziwna sytacja, kierowca z Mysłakowic, wypadek w Podgórzynie i jechał w kierunku Jeleniej, a tu nagle pomoc drogowa RAPP z Bolkowa się wzieła o 7 rano a gdzie nasi dzielni laweciarze z Jeleniej, skoro innych zdarzeń dziś nie było. Dziwne dziwne może dzwon ustawiony ? Policja już to wyjaśni
na bank zapitalał i to ostro
do dymek.chodzi mi oto ze jak ktoś jest wypoczęty to niema takiej opcji żeby zasnął a jeżeli nie jest to niech nie wsiada za kółko
Do euro. Zacznij jeździć samochodem a zobaczysz że czasami ułamek sekundy wystarczy by zasnąć...
Zasnął zesrał się zapierdzielał i się wpieprzył do rowu
Lepiej tak niż drzewo lub czołówka
xxx - weź tabletki, bo to nic dziwnego jak kierowca ma AC wraz z holowaniem w razie wypadku, więc powiadomił swojego ubezpieczyciela a ten podesłał firmę z którą ma podpisane zlecenie. Proste, a Ty szukasz sPiSku.
Być moze śliska nawierzchnia ? Do xxx- to że ktoś jest z myslakowic to znaczy że nie może jechać z jeleniej, Karpacza, czy podgorzyna ? Dobrze że się nic nikomu nie stało. Każdy moze przysnąć, wpaść w poślizg, czy zostać ściągniety do rowu, takie rzeczy chodzą po ludziach i trzeba miec trochę pokory,bo nie wiadomo co nas moze spotkać.
Kto zasnął ? Kierowca czy śnięty Krzysztof ? Czy obaj byli na-spani? Cóś tu się kupy nie trzymi.