Już niebawem kierowcy podróżujący do Karpacza przez Sosnówkę będą mogli poruszać się po nowej nawierzchni. Droga dziurawa jak szwajcarski ser w końcu doczekała się naprawy.
Droga powiatowa prowadząca z Sosnówki do Karpacza od wielu lat była w tragicznym stanie technicznym. Z jednej strony słyszymy zapewnienia, że to bezpieczeństwo mieszkańców jest podstawą decyzji o zrealizowaniu inwestycji związanej z naprawą nawierzchni drogi powiatowej prowadzącej z Sosnówki do Karpacza, jednak ekspresowe tempo realizacji i fakt, że pod koniec lipca tą drogą przejadą kolarze podczas najpopularniejszej imprezy kolarskiej w Polsce i na świecie powoduje, że to właśnie ta impreza zmotywowała zarząd powiatu do działania. Należy również wspomnieć, że w przedsięwzięciu znaczny udział bierze również gmina Podgórzyn, która będzie partycypować w kosztach inwestycji w 50%. Koszt realizacji naprawy nawierzchni drogi to 2,5 miliona złotych.
Droga od 3 lipca jest zamknięta, a wykonawca ma czas na zakończenie inwestycji do 20 lipca. Czy się uda? Trzymamy kciuki, a o efektach pracy napiszemy na portalu 24jgora.pl.
fot. Mirosław Kalata - Wójt gminy Podgórzyn
# Zamknięta droga z Sosnówki do Karpacza. Rozpoczął się remont
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak uda im sie skonczyc to za pol roku bedzie to samo
dokladnie. Nakładanie nowej warstwy scieralnej na nie nadającą sie do tego podbudowę to malowanie grzyba wapnem
to raczej nie ma zadnego zwiazku z bezpieczenstwem kierowcow, za miesiac polecia tam tour de pologne i bylby wstyd na caly kraj jakie to drogi sa pod karpaczem
Fajnie tylko pytanie o której drodze mówimy? Od górnej sosnówki czy dolnej bo jedna i druga nie nadaje się do jazdy.
Czytałem wcześniej podobny artykuł na Jelonce, oraz komentarze pod nim. Teraz czytam artykuł tutaj i też o tym pojawił się jeden komentarz tutaj. Zastanawiam się co wy macie razem z redaktorem z tym Tour De Pologne? Sprawdziłem trasę drugiego etapu z Leszna do Karpacza i jak się okazuje remontowany odcinek drogi z Sosnówki Górnej (z Seidorfu) do Karpacza nie obejmuje tego odcinka i tutaj kolarze NIE pojadą. Mało tego na Jelonce podawali o 5 kilometrach, gdy tak naprawdę jest remontowany 3,2 kilometrowy odcinek drogi. Wstyd że starosta jest taki słaby z matematyki. Nie będę nic mówić ale tych artykułów jest więcej na nj24 itd. gdzie gazety informują o tym że: "Trzeba mieć nadzieję, że drogowcy zdążą uporać się z remontem w tym terminie, bo właśnie tą drogą 30 lipca mają jechać kolarze na II etapie wyścigu Tour de Pologne z Leszna do Karpacza." No właśnie że NIE pojadą, bo trasa, etap przebiega innymi drogami. Jak wiadomo ten remont zaplanował wójt gminy Podgórzyn i Starosta jeleniogórski, ale beka, czyżby te osoby były aż tak niedoinformowane? remontują nie tą drogę którą trzeba? Co ciekawe, gdy kolarze wjadą z dolnej Sosnówki i przejadą przez premię obok Seidorfu to będą na dół zjeżdżać z Borowic do Podgórzyna i właśnie tam są przeogromne dziury, nawet na całej długości ul. Żołnierskiej aż pod tego muflona, plus hopki obok straży pożarnej. Wyrwy na drodze mają powyżej 10 centymetrów, oj odpukać będzie się działo gdy taki sznur kolarzy przejedzie po tych wielkich dziurach, będzie wstyd jak któryś zawodnik przez te dziury się przewróci.
Co niektórzy piszą że remontowany jest odcinek od Seidorfu do Karpacza i niestety źle, błędnie informują czytelników a jak się okazuje remontowany jest też odcinek od Seidorfu w dół do Sosnówki. Jest to ta część drogi która obejmie przejazd kolarzy Tour de Pologne a nie obejmie odcinka z Seidorfu do Karpacza, bo kolarze pojadą przez Borowice do Podgórzyna.
A kiedy otworzą drogę w Kostrzycy? Wszystko gotowe, żadnej ekipy o 8 rano A bariery i znaki dalej stoją. Mieszkańcy od ponad pół roku muszą nadkładać drogi jadąc do JG
Jutro
160zł/1m2 jezdni... Hmm
Szkoda że takie rzeczy robi się w sezonie turystycznym
Jak uda im sie skonczyc to za pol roku bedzie to samo
dokladnie. Nakładanie nowej warstwy scieralnej na nie nadającą sie do tego podbudowę to malowanie grzyba wapnem
to raczej nie ma zadnego zwiazku z bezpieczenstwem kierowcow, za miesiac polecia tam tour de pologne i bylby wstyd na caly kraj jakie to drogi sa pod karpaczem