Mężczyzna chciał sprzedać stare akumulatory w skupie złomu. Nie zostały przyjęte, a później strażnicy ujawnili stertę akumulatorów pomiędzy ulicami Wincentego Pola i Powstańców Śląskich.
Straż miejska z Jeleniej Góry ustaliła sprawcę porzucenia kilkunastu zużytych akumulatorów na łączniku ulic Wincentego Pola i Powstańców Śląskich. O zdarzeniu dyżurny został powiadomiony w sobotę przez jednego z mieszkańców okolicy.
Skierowany na miejsce patrol potwierdził zgłoszenie i rozpoczął czynności mające na celu ustalenie osoby odpowiedzialnej za wyrzucenie niebezpiecznych odpadów. W międzyczasie akumulatory zostały usunięte przez pracowników MPGK.
W toku postępowania strażnicy ustalili, że mieszkaniec jednej z pobliskich ulic próbował wcześniej sprzedać stare akumulatory w punkcie skupu złomu. Gdy odpady nie zostały przyjęte, mężczyzna miał je porzucić w przestrzeni publicznej.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów popełnienia wykroczenia. Sprawa została skierowana do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach jego działania.

# Wyrzucił akumulatory między ulicami. Sprawa trafi do sądu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze że go złapali. Nie rozumiem czemu ktoś wyrzuca do lasu czy na łąkę jak w PSZOKu normalnie można to zutylizować. Wystarczy mieć dokument opłaty za śmieci. Niestety wjazdy do lasów często straszą stertami porzuconych śmieci, głównie opon :/
...a to był zagraniczny chłop czy nasz ?...
Nasz, prawicowiec bez szkoły.
Dobrze że go złapali. Nie rozumiem czemu ktoś wyrzuca do lasu czy na łąkę jak w PSZOKu normalnie można to zutylizować. Wystarczy mieć dokument opłaty za śmieci. Niestety wjazdy do lasów często straszą stertami porzuconych śmieci, głównie opon :/
...a to był zagraniczny chłop czy nasz ?...
Nasz, prawicowiec bez szkoły.