Wielu Polaków jest zdania, że ochrona danych osobowych to fikcja.
O tym naocznie przekonał się jeden z mieszkańców Zabobrza, który w sobotę 13.02.2016 około godz. 12.00 w sypie swojego bloku natknął się na dokumenty urzędowe .
Wśród nich znajdowały się wyroki sądowe, wyciągi bankowe, skany zdjęć i inne dokumenty dotyczące prawdopodobnie mieszkańców Dzierżoniowa , które prawdopodobnie nigdy nie powinny trafić w ręce osób postronnych.
Jeleniogórzanin powiadomił o tym znalezisku jeleniogórską policję. Na miejsce znaleziska przybył patrol interwencyjny policji, który zabezpieczył dokumenty do czasu przyjazdu grupy dochodzeniowo – śledczej.
Podczas penetracji pobliskich śmietników zewnętrznych odkryto jeszcze kolejne dokumenty. Trwają czynności dochodzeniowe.
Więcej informacji wkrótce.
źródło : http://portalik24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może jak już to odpisy albo kserokopie wyroków czy dokumentów bo tytuł sugeruje, że to oryginały, a te na zdjęciach na to nie wyglądają. Poza tym może ktoś po prostu wyrzucił jakieś własne prywatne albo rodzinne dokumenty bo się mu nie chciało tego drzeć. Mnie samego trafia, jak zaczynam porządkować swoje stare papierzyska, faktury, decyzje podatkowe itp. i drę na kawałki żeby właśnie tak nie wyrzucać bo nie mam niszczarki :-P
Może jak już to odpisy albo kserokopie wyroków czy dokumentów bo tytuł sugeruje, że to oryginały, a te na zdjęciach na to nie wyglądają. Poza tym może ktoś po prostu wyrzucił jakieś własne prywatne albo rodzinne dokumenty bo się mu nie chciało tego drzeć. Mnie samego trafia, jak zaczynam porządkować swoje stare papierzyska, faktury, decyzje podatkowe itp. i drę na kawałki żeby właśnie tak nie wyrzucać bo nie mam niszczarki :-P