W sobotę, w okolicach godziny 18, po raz kolejny na łuku drogi pomiędzy Henrykowem Lubańskim a Pisarzowicami doszło do wypadku, w wyniku którego doszczętnie spłonął samochód. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca prawdopodobnie Oplem Omegą (trudno w 100% stwierdzić) na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem i wjechała w drzewo. W wyniku zderzenia doszło do pożaru. Jak relacjonują osoby będące na miejscu na całe szczęście drzwi do auta nie zakleszczyły się i osoby znajdujące się w środku zdołały opuścić samochód przed jego doszczętnym spłonięciem. Dwie osoby podróżujące osobówką trafiły do szpitala, ale z nieoficjalnych informacji wynika, że ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
To już kolejny wypadek w tym miejscu w przeciągu ostatnich miesięcy. Przypomnijmy jeden z nich, który opisywaliśmy na naszym portalu - "Groźny wypadek na drodze do Henrykowa". Wydaje się, że zdradliwy łuk na drodze do Henrykowa Lubańskiego staje się czarnym punktem na drogowej mapie naszej okolicy.
Dzieki uprzejmości www.eluban.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
http://eluban.pl/komunikacja/1143,wypadek-na-drodze-do-henrykowa.htm wysyłam do artykułu! data nad tytułem!
nie w SOBOTĘ tylko w PIĄTEK! zaglądajcie do kalendarza!
http://eluban.pl/komunikacja/1143,wypadek-na-drodze-do-henrykowa.htm wysyłam do artykułu! data nad tytułem!
nie w SOBOTĘ tylko w PIĄTEK! zaglądajcie do kalendarza!