Wojskowy pojazd US ARMY leży do góry kołami na obu pasach autostrady.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że amerykański żołnierz, który prowadził wojskowy pojazd (od Iłowej w kierunku Wrocławia) nie zachował należytej odległości od barierek oddzielających pasy ruchu i zahaczył o nie. W wyniku tego pojazd obrócił się do góry kołami i wywrócił blokując autostradę. Zdarzenie miało miejsce na A18 na wysokości Świętoszowa w gminie Osiecznica. Żołnierze amerykańscy w rozmowie z naszym reporterem twierdzili, że nikomu nic się nie stało. O przyczynach wypadku nie chcieli mówić.
Najprawdopodobniej przyczyną zdarzenia była nadmierna prędkość pojazdu wojsk USA.
Skrajne pasy autostrady są już otwarte. Na miejscu jest policja i służby ratunkowe. Dochodzenie prowadzi Żandarmeria Wojskowa. Kierowca wozu amerykańskiego był trzeźwy. Przejazd obok tego pojazdu w obu stronach autostrady jest bardzo niebezpieczny. Apelujmy o ostrożność. Utrudnienia potrwają do późnych godzin wieczornych.
AKTUALIZACJA:
Obecnie rozpoczyna się podnoszenie pojazdu i chwilowo przejazd autostradą w tym miejscu jest niemożliwy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
od razu widać że to był zamach
,,do komentujących, wy jesteście ideałami, wszystko robicie dobrze,zainteresujcie sie swoimi problemami, wtedy będzie wszystko w porzadku, nikt ludziom nie dogodzi, zastówcie sie co wypisujecie,,
Ssij macierewiczowi putinowski imbecylu.
86 87 nieźle pro radziecki trollu
paszoł won z tymi najeźdźcami z ameryki - juz jedno bydło z gościło u nas 50 lat - ciekawe kiedy te knury się wyniosą - chyba jak zrobią to samo co zrobili w iraku i syrii tam już ruskie ich pogoniły
Tylko jeszcze jeden maly problem A18 to takzwana patatajka jak ktos jechal w strone wroclawia to wie oczym mowie moze nie ogarna podskokow auto ponioslo chlopak nie utrzymal auta na pasue i gotowe
Dalej?
- oni nie jeżdżą po tak wąskich drogach ogrodzonych barierami
wychodzi na to,że przysłali do nas największych gamoni,tych dobrze wyszkolonych trzymają u siebie
Szczęście tego żołnierza że na Seicento nie trafił
wychodzi na to że Amerykanie nie potrafią prowadzić własnych pojazdów, albo nie umieją poruszać się po zwyczajnych drogach. To kolejny w ostatnim czasie wypadek amerykańskiego pojazdu wojskowego... ehhh
od razu widać że to był zamach
,,do komentujących, wy jesteście ideałami, wszystko robicie dobrze,zainteresujcie sie swoimi problemami, wtedy będzie wszystko w porzadku, nikt ludziom nie dogodzi, zastówcie sie co wypisujecie,,
Ssij macierewiczowi putinowski imbecylu.