Reklama

Wszedł na drzewo po kota...i nie był w stanie sam z niego zejść

24/09/2019 12:19

Nietypowa interwencja straży pożarnej w Dziwiszowie. Mężczyzna który wszedł na drzewo aby zdjąć z niego kota, sam tam utknął 12 metrów nad ziemią.

Niestraszny im lęk wysokości – zwinnie biegają po konarach i co grubszych gałęziach. Twój kot wszedł na drzewo i nie wie jak zejść? To się zdarza. Kocie zamiłowanie do wspinaczki ma jeden mankament - wiele mruczków ma potem problem z zejściem. Często więc właściciele swoich pupili wzywają na pomoc straż pożarna. Jednak mężczyzna siedzący na drzewie 12 metrów nad ziemią to już sytuacja rzadko spotykana. Z z taką mieli wczoraj do czynienia strażacy w Dziwiszowie.

Okazało się, że mężczyzna wszedł na drzewo aby pomóc swojemu kotu który miał problem by zejść z drzewa na które się wcześniej wdrapał. Niestety po chwili okazało się, że nie tylko kot ale również jego właściciel będzie miał problem aby bezpiecznie wrócić na ziemię. Wezwano więc straż pożarną, która za pomocą podnośnika sprowadziła na dół pechowy duet.

Reklama

Ratownicy i strażacy apelują: Zanim wezwiecie nas do kota, który wszedł na dach czy drzewo, odczekajcie minimum 12 godzin. Większość zwierzaków sama potrafi w końcu zejść na ziemię.

Kot wszedł na drzewo? Oto, czego nie robić!

  • Nie należy przycinać pazurów kotom wychodzącym – służą im do obrony, a także ułatwiają zejście z wysokości. Przynajmniej przy tylnych łapkach pazury powinny pozostać nienaruszone! Nie jest prawdą, że kot z przyciętymi pazurami nie będzie się wspinał. Będzie mu za to trudniej, szczególnie zejść. Może mieć też problemy z utrzymaniem się na konarach, co stwarza większe zagrożenie upadku z wysokości.
  • Nie wolno straszyć kota, która siedzi na drzewie.
  • Nie próbuj pryskać go wodą.

Przestraszony kot prędzej wejdzie jeszcze wyżej lub zeskoczy (upadek z dużej wysokości może się skończyć dla niego tragicznie – urazami wewnętrznymi, złamaniami łap, żuchwy i kręgosłupa lub nawet śmiercią).

Co możemy zrobić?

  • Zadbać o spokój i ciszę.
  • Poprosić właścicieli psów o to, by oddalili się od drzewa, na którym utknął kot i wyjątkowo zmienili miejsce spacerów.
  • Namawiać kota łagodnym głosem do zejścia. Pokazywać mu najprostszą drogę, wabiąc przysmakami.
  • Dobrze jest podstawić drabinę lub długą deskę – po ukośnej powierzchni łatwiej będzie zwierzęciu zejść.

Wszedł na drzewo po kota...i nie był w stanie sam z niego zejść

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-09-24 14:11:05

    Zapłacił za interwencję? Podobno za głupotę się płaci...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-09-24 14:44:35

    Kiedy ludzie zrozumieją, że nie ma takiego kota, który boi sie zejść z drzewa. Kot sie boi ludzi stojących pod drzewem. Koty nie chodzą po drzewach dla zabawy tylko chronią się na nim przed ewentualnym niebezpieczeństwem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-09-24 17:54:05

    To wina ludzi. Trzymają kota w domu i go wypuszczają na zewnątrz, krąży mit że kot musi wychodzić na zewnątrz. Goowno prawda. Kot typowo domowy, nie dziki dachowiec może być też trzymany w domu przez 24 godziny i nic mu się nie stanie. Trzeba zapewnić mu tylko odpowiednie zabawki, itp.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości