W nurcie Małej Kamiennej powyżej Górzyńca natrafiono na poruszające znalezisko. Między kamieniami, częściowo zanurzone w wodzie, znajdowało się truchło dorosłej łani. Zwierzę najprawdopodobniej padło kilka dni wcześniej.
Stan rozkładu ciała wskazuje, że leżało tam co najmniej od kilku dni. Na zwłokach nie widać jednoznacznych śladów urazów, jednak trudno na tym etapie wykluczyć udział drapieżników, choroby czy działalności człowieka. Nie wiadomo również, czy zwierzę zdechło na miejscu, czy zostało przeniesione z innego punktu – przez wodę.
To przykre znalezisko - mówi mieszkaniec, który natknął się na zwłoki zwierzęcia. - Nie znalazłbym jej, gdyby nie pies, który zbiegł do rzeki aby napić się wody. Łania leżała w takim miejscu, że z daleka w ogóle nie rzucała się w oczy..
Sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom. Do usunięcia martwego zwierzęcia może zostać zaangażowana Straż Leśna lub służby weterynaryjne. To zdarzenie jest brutalnym przypomnieniem, że las – choć piękny i pełen życia – kryje też ślady śmierci. I że człowiek, jako obserwator przyrody, musi czasem zmierzyć się z jej najmniej poetycką stroną.
Wstrząsające znalezisko w rzece powyżej Górzyńca. W nurcie leżało truchło łani.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
O ku.r.wa ja pie.r.d.ole dzwonić natychmiast po Malanowskiego. Koszmarna wiadomość - sarna w lesie zdechła. A gdzie miala kur.w.aa ??
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A czy to było powyżej ujęcia wody czy poniżej, bo taka bomba biologiczna może być przyczyną zatruć, tym bardziej, że po informacjach o dobrej jakości wody wiele osób pije nieprzegotowaną.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.