43-latek dopuścił się tych przestępstw na terenie Karpacza. Straty pokrzywdzeni oszacowali na 23 000 zł.
Jak wynika z informacji uzyskanych od policjantów, zatrzymany przez nich mężczyzna w marcu 2024 roku dopuścił się dwóch przestępstw przeciwko mieniu na terenie Karpacza. Najpierw włamał się on do pomieszczenia gastronomicznego w nieczynnym pensjonacie i ukradł piec konwekcyjno - parowy, którego wartość oszacowano na kwotę około 5000 zł. Wynikiem policyjnych czynności było również ujawnienie, że w działaniu złodziejowi - włamywaczowi pomagał jego 42-letni kolega, który również usłyszał już zarzuty.
Ten sam mężczyzna 19 marca 2024 roku pod nieobecność właścicieli, włamał się do domu jednorodzinnego, z którego ukradł drogocenną biżuterię. Wartość skradzionego mienia oszacowano na kwotę około 18 000 zł.
Pokrzywdzeni o przestępstwach na ich szkodę powiadomili policję. Funkcjonariusze na podstawie zebranych w tej sprawie informacji, a także na podstawie analizy nagrań z kamer monitoringu wytypowali, a następnie zatrzymali mieszkańca powiatu karkonoskiego podejrzewanego o popełnienie tych czynów. Policjanci odzyskali część skradzionej biżuterii, którą mężczyzna ukrył w użytkowanym przez siebie samochodzie. - informuje podinsp. Edyta Bagrowska.
43-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Za kradzieże może spędzić nawet 10 lat w więziennej celi. Został wobec niego zastosowany środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
Źródło informacji - komunikat policji.

# Włamał się i okradł dom jednorodzinny i pensjonat
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
niejaki juzio piekarz z jerzowa to chyba tez zlodziej , do dzis nie rozliczyl sie z wlasnym bratem z pieniedzy jakie mial zaplacic mu za polowe wrtosci piekarni po ojcu a jego wlasny ojciec mu to nakazal
niejaki juzio piekarz z jerzowa to chyba tez zlodziej , do dzis nie rozliczyl sie z wlasnym bratem z pieniedzy jakie mial zaplacic mu za polowe wrtosci piekarni po ojcu a jego wlasny ojciec mu to nakazal