Na chwilę obecną trudno wykluczyć, iż padłe zwierzę nie było nosicielem wirusa ASF. Lekarz weterynarii pobrał próbki, które trafiły do badań. Ich wyniki poznamy po nowym roku.
Afrykański pomór świń (ASF) to groźna choroba wirusowa, na którą chorują wyłącznie świnie i dziki. Ludzie nie są wrażliwi na zakażenie wirusem ASF, stąd choroba ta nie stwarza zagrożenia dla ich zdrowia i życia. Występowanie ASF wśród dzików stanowi jednak bardzo poważne zagrożenie dla trzody chlewnej. Wirus może przez długi czas utrzymywać się w zwłokach padłych zwierząt, z tego powodu powinny być one usuwane ze środowiska.
Do zdarzenia doszło w Wigilię w Świeradowie- Zdroju. W lesie znaleziono padłego dzika. Przyczyn śmierci zwierzęcia mogło być wiele. Jedną z tych prawdopodobnych mogło być spotkanie z samochodem – dzik mógł zostać potrącony, oddalić się z miejsca zdarzenia i skonać w lesie, gdzie został odnaleziony. Świadczyć o tym mogą ślady na skórze zwierzęcia. Jednak z uwagi na zjadliwy wirus Afrykańskiego pomoru świń wszyscy dmuchają na zimne i postępują zgodnie z instrukcjami.
O tym, czy dzik był nosicielem wirusa dowiemy się zaraz po nowym roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Biedne zwierze
Sprawdzają pewnie czy się nada do konsumpcji.
Do piekarnika!!!
Jak się nada to elegancko
Sam wylizujesz puszki po śledziach,a rżniesz milionera pustaku.Więcej szacunku obszczypłocie dla bliżnich.
Biedne zwierze
Sprawdzają pewnie czy się nada do konsumpcji.
Do piekarnika!!!