Pani Barbara znalazła się w fatalnej sytuacji. Spłonęło jej mieszkanie, jej chory syn nie został zakwalifikowany jako pogorzelec, jej mąż wymaga kosztownego leczenia, a sama żyje jedynie z nauczycielskiej emerytury. Całe życie pracowała jako nauczycielka, a dziś potrzebuje Państwa pomocy.
Pani Barbara Chocholska jest emerytowaną nauczycielką, pracowała w Specjalnym Ośrodku Szkolno - Wychowawczym w Jeleniej Górze, wiodła spokojne życie mieszkając na Zabobrzu. Ma chorego syna i męża, który obecnie znajduje się na kosztownym leczeniu. W codziennym życiu za nauczycielską emeryturę Pani Barbara wcale nie miała łatwo przy tak dużych wydatkach związanych ze zdrowiem swoich najbliższych. Na domiar złego na początku maja w jej mieszkaniu wybuchł pożar, który pochłonął cały lokal. Tym samym kobieta wraz ze swoim synem zostali bez dachu nad głową. Trafili do bursy w Sobieszowie, gdzie za pobyt do końca czerwca miasto nie pobierało od niej pieniędzy. Ten stan rzeczy zmieni się z początkiem lipca, bowiem kobieta będzie musiała płacić kolejną stawkę. Syn Pani Barbary nie został zakwalifikowany jako pogorzelec, więc za jego pobyt zmuszona jest płacić od samego początku. Niestety stan zdrowia syna nie pozwala na podjęcie zatrudnienia, więc jest on na utrzymaniu swojej mamy.
O pożarze w mieszkaniu Pani Barbary pisaliśmy w artykule poniżej:
Pani Barbara potrzebuje pomocy finansowej, aby móc wrócić do swojego mieszkania.
Każdy kto chciałby wesprzeć emerytowaną nauczycielkę, może to zrobić wpłacając dowolny datek na zorganizowanej zrzutce - oto link - https://zrzutka.pl/8cgaa4
# W pożarze straciła mieszkanie. Pani Barbara potrzebuje pomocy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego nie został zakwalifikowany? Halo, władze miasta może ruszycie tyłki?
Dokładnie, miasto nie pomaga swoim obywatelom ale obywatelom Ukrainy dawało jak leciało, wszystko było za free! !Żądam! aby miasto zakwalifikowało syna tej Pani jako pogorzelca, chociażby ze względu na jej sytuację oraz aby nie pobierało od niej żadnych opłat w lipcu! Skoro tyle kasy wydaliście na Ukraińców pomóżcie mieszkance swojego miasta, która zresztą pracowała na jego rzecz przez tyle lat w ośrodku wychowawczym. My jako ludzie pomożemy od siebie, a wy pokażcie że miasto o swoich też potrafi zadbać, a nie tylko o obcych!
spółdzielnia nie pomoże?
Od takich zdarzeń są ubezpieczenia, warto wziąć pod uwagę. Taka sytuacja może zdarzyć się każdemu, ale jak koś chce pomagać nie widzę problemu.
Poczytaj opis na zrzutce :-( Kobieta prawie 80 lat Trzy osoby w domu o znacznym stopniu niepełnosprawności :-( ( Znaczny, czyli niezdolny ani do pracy, ani do samodzielnej egzystencji) a Ty o ubezpieczenie pytasz? :-( Znaczny stopień, to znaczne wydatki. Poza tym nie każdy ma szczęście, że ktoś załatwi za niego sprawy urzędowe, w tym ubezpieczenie właśnie:-(
A wiesz, że gdy będziesz miał 80 lat, to może Ci się przydarzyć zapruszenie ognia (np zapomnisz, że coś gotujesz) a wtedy nie otrzymasz odszkodowania, mimo ubezpieczenia, albo dostaniesz grosze? Tak samo, jeśli okaże się że dawno nie robiłeś przeglądu instalacji elektrycznej, a w pewnym wieku można o tym zapomnieć. :-(
Szczerze współczuję tej pani.Może senator Mróz pomoże zamiast się bujać tam gdzie jest dobrze?Senatorku pokaż co potrafisz?
Jeleniogórski samorząd jest w rękach kochanka Tuska, mądra głowo.
Z tego ,co powszechnie wiadomo , bursa , w której zakwaterowano Panią zamieszkiwana jest przez ludzi z Ukrainy. Ciekawe , czy miasto płaci za ich pobyt? Pogorzelcom miasto płaci tylko za miesięczny pobyt, to się nadaje do mediów i dobrze.
A jakiego powodu był pożar? czy mieszkanie było ubezpieczone?
Trzy osoby - rodzice i Syn o znacznym stopniu niepełnosprawności. Czyli niezdolni do samodzielnej egzystencji. Kto miał Im to ubezpieczenie załatwić? Kobieta prawie 80 lat. Porusza się o kulach.Mąż w zakładzie opiekuńczo leczniczym, bo nie była by w stanie Go podnieść, umyć, czy cokolwiek. .. ( Na dzisiejsze realia taki ośrodek, to kwota rzędu 4- 6 tys zł miesięcznie!) Które z Nich, jak i z czego miało to ubezpieczenie załatwić?
Dlaczego nie został zakwalifikowany? Halo, władze miasta może ruszycie tyłki?
Dokładnie, miasto nie pomaga swoim obywatelom ale obywatelom Ukrainy dawało jak leciało, wszystko było za free! !Żądam! aby miasto zakwalifikowało syna tej Pani jako pogorzelca, chociażby ze względu na jej sytuację oraz aby nie pobierało od niej żadnych opłat w lipcu! Skoro tyle kasy wydaliście na Ukraińców pomóżcie mieszkance swojego miasta, która zresztą pracowała na jego rzecz przez tyle lat w ośrodku wychowawczym. My jako ludzie pomożemy od siebie, a wy pokażcie że miasto o swoich też potrafi zadbać, a nie tylko o obcych!
spółdzielnia nie pomoże?