To kolejna ofiara oszustów. Jeleniogórzanka uwierzyła fałszywemu pracownikowi banku i straciła 26 tysięcy złotych.
24 stycznia jeleniogórzanka odebrała telefon od kobiety, która podawała się za pracownicę banku. Przekazała ona informację o rzekomej nieudanej próbie zaciągnięcia kredytu na jej dane. W dalszej części rozmowy pokrzywdzona otrzymała instrukcję, co musi zrobić, by uchronić swoje środki na kontach bankowych. Jeszcze tego samego dnia z kobietą skontaktowali się kolejni oszuści, którzy również podawali się za pracowników banków, w których kobieta miała otwarte rachunki. Zgodnie z instrukcją jeleniogórzanka przelała pieniądze ze swojego konta na podany przez oszustów numer rachunku. Według ich zapewnień, tam pieniądze miały być bezpieczne. Oprócz tego nakłonili ją do podania kodów blik. W ten sposób kobieta straciła 26 tysięcy złotych.
Przestrzegamy – jeśli otrzymamy od znajomego prośbę o przelew za pomocą BLIK-a lub o przekazanie kodu BLIK - zadzwońmy do tej osoby i potwierdźmy jej prośbę. Pomoże to nam uniknąć nieprzyjemności.
ReklamaPamiętajmy o tym, aby NIGDY nie przekazywać pieniędzy obcym osobom, nie przesyłać ich na podane przez obce osoby numery kont, nie podawać nikomu danych do logowania na nasze konta bankowe, nie przekazywać obcym osobom kodów do płatności mobilnych. Zadbajmy o prawidłowe zabezpieczanie swoich danych osobowych, haseł i numerów dostępowych do portali i komunikatorów. - ostrzega jeleniogórska policja.
Źródło informacji - komunikat policji - podinsp. Edyta Bagrowska.
# Uwierzyła fałszywemu pracownikowi banku i straciła 26 tysięcy złotych
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Barany są po to żeby je strzyc. Zamiast dać dziecią czy wnuczką to dała hahahah.
Dziecią i wnuczką... Odłącz klawiaturę, wszyscy odetchną z ulgą.
Barany są po to żeby je strzyc. Zamiast dać dziecią czy wnuczką to dała hahahah.
Dziecią i wnuczką... Odłącz klawiaturę, wszyscy odetchną z ulgą.