Na remontowanym odcinku ulicy Cieplickiej w Sobieszowie doszło do uszkodzenia rury gazociągu średniego ciśnienia.
Strażacy z Jeleniej Góry interweniują na ulicy Cieplickiej w Sobieszowie gdzie doszło do uszkodzenia rury gazociągu średniego ciśnienia. Zdarzenie miało miejsc przy prowadzonych pracach ziemnych związanych z remontem ulicy Cieplickiej.
Obecnie lokalizowane jest źródło ulatniania się gazu. Na miejscu obecnie nie ma ruchu, bowiem droga jest zamknięta ze względu na prowadzony tam remont. Ulica zostaje zamknięta również dla pieszych.
# Uszkodzili rurę z gazem w Sobieszowie. Trwa ewakuacja mieszkańców
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Który to już raz... Co jakiś remont w jg to muszą przekopać rurkę z gazem czy te mądre inżyniery nie mogą sprawdzić Cobi gdzie idzi?
To prawda, pamiętam jak inni kopali na Osiedlu Roboticzym i przerwali deszczówkę, rurę wodną i gazową. Deszczówki nie zamierzali naprawiać, chcieli po prostu zasypać. Wiadomo że do gazu i wody musieli wezwać pomoc.
W Sobieszowie to jakiś totalny armagedon. Nie ma tygodnia, żeby czegoś nie wyłączyli. Oczywiście rekordzistą jest Wodnik.
w Jeleniej Gorze nie ma publicznej toalety dostosowanej dla potrzeb osoby niepełnosprawnej a istniejące dwie jedna ponad 40 schodów w dol a druga śmierdzi jak polaczenie obory z chlewem ,zamykane są o 16.00 PATOLOGIA , tym się zajmijcie patusy!!!
Ciekawe kto zapłaci za gaz który się ulotnił z rury?
Jak ma się burdel w mapach geodezyjnych to ludzie nie dziwcie,że coś niechcący sie wykopie. Za to na sesji Rady Miasta tam to się gazu z główek naszych notabli ulotniło,Straży nie widziano a mogło dojść do samozapłonu. Tam po tej sesji kilku Panom decydentom prokuratura powinna postawić zarzuty.
Ciekawe, to bardzo częsta przypadłość, myślicie że np robotnicy wiedzą o rurze gazowej w miejscu robót, i uszkadzają ją specjalnie aby mieć więcej wolnego i mieć zapłacone za nic nie robienie?
Który to już raz... Co jakiś remont w jg to muszą przekopać rurkę z gazem czy te mądre inżyniery nie mogą sprawdzić Cobi gdzie idzi?
To prawda, pamiętam jak inni kopali na Osiedlu Roboticzym i przerwali deszczówkę, rurę wodną i gazową. Deszczówki nie zamierzali naprawiać, chcieli po prostu zasypać. Wiadomo że do gazu i wody musieli wezwać pomoc.
W Sobieszowie to jakiś totalny armagedon. Nie ma tygodnia, żeby czegoś nie wyłączyli. Oczywiście rekordzistą jest Wodnik.