Mężczyźni to mieszkańcy województwa dolnośląskiego. Zostali ukarani za wjazd motocyklami do lasu. Pamiętajmy, las to nie jest tor.
W sobotę (11.10) policjanci z Kamiennej Góry i Lubawki prowadzili patrol w lasach w okolicach Jarkowic. Celem akcji było przeciwdziałanie nielegalnym wjazdom pojazdów mechanicznych na tereny leśne.
Podczas kontroli funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 45 i 51 lat, którzy na motocyklach typu enduro wjechali do lasu, łamiąc obowiązujący zakaz. Obaj zostali ukarani mandatami – nie tylko za wjazd do lasu, ale również za jego niszczenie.
Problem nielegalnego wjeżdżania pojazdami do lasu dotyczy wielu regionów. Skarżą się na to zarówno leśnicy, jak i mieszkańcy, którzy korzystają z lasów w celach rekreacyjnych – na spacerach, rowerach czy podczas grzybobrania.
Policja przypomina:
Lasy to nie tory offroadowe – szanujmy przyrodę i obowiązujące przepisy.
# Ukarani za jazdę motocyklami po lesie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tanio 5 tysięcy najlepsze 10 tysiąc i już.
Może sto milionów?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Widać, że Pan jest zorientowany w sytuacji. Racja. Leśnicy 100 razy bardziej niszczą lasy. Motocykliści przejeżdżając przez zrujnowane szlaki "czyszczą" je z pozostawionych resztek gałęzi.
Powinni raczej karać drwali, którzy harvesterami niszczą lasy. Taki motocykl to mały pikuś w porównaniu z tamtymi potworami.
Popieram ale proponuję większe mandaty. Dodatkowo zainteresujcie się leśnikami przy wycinkach bo dalej rujnują lasy. W niektórych miejscach szlaki i dukty wyglądają jakby pułk czołgów przejechał. W każdym miejscu postoju tych morderców drzew puszki po piwie i konserwach. Kiedyś leśnik to był człowiek który chronił przyrodę a teraz to biznesmen od sprzedaży drewna za wszelką cenę. Jak widać władza się zmieniła a zachowania "Lasów Państwowych" nie. Ci co kiedyś krytykowali robią to samo.
Tanio 5 tysięcy najlepsze 10 tysiąc i już.
Może sto milionów?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.