Występowało realne zagrożenie utracenia ujęć wody. Pracownicy Wodnika przez wiele godzin walczyli, by utrzymać te bardzo ważne dla mieszkańców regionu ujęcia.
Podczas kryzysowej sytuacji pogodowej, która panowała w Karkonoszach przez miniony weekend, pracownicy Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji WODNIK Jelenia Góra pracowali wiele godzin w pocie czoła, by uratować ujęcia wody. Co chwilę na stronie pojawiały się komunikaty o dramatycznej sytuacji na poszczególnych ujęciach. Walka trwała dzień i noc. Aura pogodowa wcale nie pomagała. Woda z wylewającego Bobru wdzierała się na teren zakładu w Grabarowie. Tam heroiczna walka pracowników trwała najdłużej. Dzięki zaangażowaniu udało się uratować górskie ujęcia wody. Walka z rwącym potokiem nie była równa.
Dziś około godziny 8 rano na stronie Wodnika pojawił się miły komunikat informujący o tym, że pracownikom spółki udało się uratować wszystkie ujęcia wody.
# Ujęcia wody uratowane dzięki heroicznej walce pracowników Wodnika
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wielkie gratulacje i podziękowania!!!
Dziękujemy :)
Pięknie dziękujemy, brawo za determinację!
Dziekuję za wytrwałość,ofiarę na rzecz nas wszystkich.Jestescie wielcy.
Miejmy nadzieję, że spora premia wpłynie na konta wszystkich osób z Wodnika biorących udział w akcji.
Wpłynie ????
Dziękujemy.
Może prozaicznie zabrzmi ale słowem dziękuję owi cisi bohaterowie rodzin nie nakarmią, a o dodatkowej gratyfikacji Pani Prezes nie zapomni.
No to super, szkoda tylko że to jedna z nielicznych dobrych wiadomości. Prawda jest taka że w zdecydowanej większości powodzianie są bardzo zawiedzeni jak przebiegała akcja. Gdyby ustawiono worki w newralgicznych miejscach wiele ulic zostało by uratowanych. Niejasne jest też dlaczego nie użyto naszych żołnierzy którzy mogliby bardzo pomocnych. Do teraz wiele ulic jest wciąż zalanych i obecność żołnierzy przyspieszyła by powrót do normalności .
Sprawniej by to poszło jakby nas wsparła armia Rosyjska oni zaprawieni w boju.
Wielkie gratulacje i podziękowania!!!
Dziękujemy :)
Pięknie dziękujemy, brawo za determinację!