Szpital powiatowy w Bolesławcu został przekształcony w szpital zakaźny, dlatego konieczne jest przewiezienie pacjentów do innych szpitali
Jak informuje Kamil Barczyk, dyrektor szpitala, obecnie trwa ewakuacja pacjentów, a opustoszałe oddziały są przygotowywane na przyjęcie pacjentów zarażonych i podejrzanych o zarażenie koronawirusem. Zwolniono już miejsce na oddziale wewnętrznym i neurologii, a przez weekend ewakuowane będą dzieci z oddziału pediatrycznego.
- Decyzją wojewody od 3 marca jesteśmy postawieni w stan wyższej gotowości. Od tego czasu powoli redukujemy przyjęcia planowe ale od początku tego tygodnia kompletnie izolujemy kompletnie oddziały neurologii, chorób wewnętrznych oraz pediatrii. Jest to przygotowanie na walkę z koronawirusem. Mamy do dyspozycji już 70 miejsc do hospitalizowania osób z podejrzeniem koronawirusa oraz z chorobą COVID-19 - mówił Kamil Barczyk.
- W tej chwili wszyscy pacjenci zostali z oddziału wewnętrznego ewakuowani. Oddział jest pusty, oczekujemy na przyjęcia pacjentów. Prowadzimy sterylizację, są ustawiane zabezpieczenia typu rękawice i płyny dezynfekcyjne - mówiła pielęgniarka Dorota Czerwińska.
W całej Polsce ma powstać ok. 20 takich szpitali zakaźnych.
# Trwa ewakuacja pacjentów szpitala
źródło : http://Muzyczneradio.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie szybciej jest zbudować hal wzorem Chin.
Ja się spytam kto u Państwa wymyśla tytuły panikarz czy i .....a
Nauczycielka z liceum plastycznego Magdalena B. Pojechala na wycieczke do tajlandii w czasie ferii po powrocie wróciła do szkoły z infekcją kaszel katar itp. Pracowala w szkole 2 dni po czy 3 tygodnie byla na zwolnieniu chorobowym! Nikt nie zdadal jej w kierunku korona wirusa a sama takze nie zglosila się z tym
To zadzwoń z tym do Sanepidu, lub na Policję A jeśli miałeś z Nią kontakt - Ty ,Twoja Rodzina i rodziny reszty uczniów powinny być już z zasady objęte kwarantanną. Przestrzegasz jej? Poddałeś się kwarantannie? Nie. Łazisz I być może roznosisz to dziadostwo. Sprawiedliwy się znalazł A sam się nie stosuje.
Nauczyciele słyną z tego że nawet na czworaka z gorączką lezą do pracy. Niby wyksztalceni a to zwykłe złotówy ktorzy nie dbaja o nikogi tylko o własne portfele
A skąd wiesz, co zrobiła Pani Magda? Dzwoniłeś do Sanepidu? Nie ma jak to oczerniac innych.
Nie 3 tygodnie, a 2...poza tym chore zatoki to nie koronawirus, a po trzecie zgłosiłam się do sanepidu i byłam pod ich nadzorem. Proszę więc nie kłamać i nie straszyć ludzi.
Dlaczego oskarzasz innych, skąd wiesz czy sam nie masz wirusa, więc ciesz się życiem i idź na rower mordeczko.
Wirus istnieje w umysłach ludzi słuchających propagandy płynącej z mainstreamowych mediów które na całym świecie sieja panikę ale niestety nie powiodło oklamywanie ludzie świadomi już się zorientowali ...i się po raz kolejny zorganizowali w całej Europie i Ameryce i się niebawem zacznie ..
Ludzie opamiętajcie się po co wyzwiska masakra gorzej niż małe dzieci
Optymistycznie podchodzę do tematu, ale skoro WHO apeluję o rozwagę i ogłasza PANDEMIE, nie ignorujmy tego i nie zachowujemy się jak Włosi, którzy całkowicie zbagatelizowali apele władz i w najlepsze zrobili sobie drugie wakacje roznosząc to dziadostwo po kraju, bądźmy rozważni i rozsądnie. Może faktycznie kwarantanna dla całego kraju by się przydała, a osoby które bezmyślnie wracają teraz do kraju, powinny już zostać po przyjeździe objęci kwarantanna pod nadzorem służb, a nie puszczane do domów. Cały świat wiedział co się dzieje w chinach a i tak nowobogaccy na wczasy jeździli, teraz wszyscy musimy za to płacić.
Spójrzmy na COVID-19 z trochę innej perspektywy... Virus nie pojawił się w grudniu 2019, w grudniu Chiny dopiero przyznały, że mają problem. Wirus prawdopodobnie pojawił się ok września lub października. W październiku loty nie były wstrzymane. Czy naprawdę myślicie że nie mieliśmy w tym kraju przypadków COVID-19 przed lutym? Ja myślę że mieliśmy, ale wszyscy myśleli że to grypa. Pamiętam jak sama przechodziłam koło listopada infekcje i moja koleżanka z pracy śmiała się że powinnam się zaszczepić i cieszyła się że jej moja infekcja nie grozi tylko po to by tydzień później pójść off sick i to na znacznie dłużej niż ja. Trzeba w tym wszystkim pomyśleć, bo czy Wy naprawdę myślicie, że rząd Chiński diagnozował wszystkich od momentu gdy COVID-19 złapała pierwsza osoba? Otóż logiczne że nie. Żeby zauważyć problem, trzeba mieć setki osób zakażonych, przeprowadzić testy i wyodrębnić nowy szczep wirusa, opracować metodę diagnostyczna. Wuhan miał opracowana metodę diagnostyczna dopiero w grudniu. Ta metoda diagnostyczna dotarła do nas dopiero w styczniu.. wirus pojawił się na długo wcześniej zanim zaczęto go diagnozować i osobiście uważam że dużo z nas już go dawno przeszlo. Czy polityka Borysa jest właściwa? Czas pokaże. Nadzieja jest bo w Londynie są bardzo blisko wyprodukowania szczepionki i jak wszystko dobrze pójdzie to już w kwietniu może będzie na rynku szczepionka.. może stąd podejście Borysa .. ale nawet szczepionka nie rozwiąże problemu, bo wówczas (tak jak w przypadku szczepionek na grupę i MMR) zaczną się dyskusje czy szczepionka jest trująca i ile dzieci będzie po niej miało autyzm i 30%-40% i tak się nie zaszczepi
Nie szybciej jest zbudować hal wzorem Chin.
Ja się spytam kto u Państwa wymyśla tytuły panikarz czy i .....a
Nauczycielka z liceum plastycznego Magdalena B. Pojechala na wycieczke do tajlandii w czasie ferii po powrocie wróciła do szkoły z infekcją kaszel katar itp. Pracowala w szkole 2 dni po czy 3 tygodnie byla na zwolnieniu chorobowym! Nikt nie zdadal jej w kierunku korona wirusa a sama takze nie zglosila się z tym