Reklama

Transgraniczny pościg zakończony w Wojcieszycach. Zatrzymany ma sporo na sumieniu

08/10/2025 09:10

Jeleniogórscy policjanci dołączyli do pościgu, gdy 30-latek wjechał skradzionym busem na terytorium Polski. Padły strzały, a 30-latek został zatrzymany dopiero po tym jak wypadł z drogi.

W dramatycznych okolicznościach zakończył się pościg, który wczoraj (7.10) rozpoczął się po czeskiej stronie granicy i przeniósł się na teren powiatu karkonoskiego. Funkcjonariusze z Jeleniej Góry zatrzymali 30-letniego mieszkańca powiatu lwóweckiego, podejrzewanego o szereg przestępstw, w tym kradzież samochodu, napaść na policjanta oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków.

Około godziny 16:10 oficer dyżurny jeleniogórskiej komendy został poinformowany przez czeską policję o trwającym pościgu za skradzionym Fiatem Ducato. Kierowca zignorował próbę zatrzymania przez czeskie służby i uciekał w stronę polskiej granicy, kierując się stronę Jakuszyc.

Reklama

Na terenie Piechowic polscy policjanci rozstawili blokadę drogową. Gdy ścigany mężczyzna zauważył funkcjonariuszy, zatrzymał się, ale natychmiast próbował zawrócić i ruszył w kierunku jednego z policjantów, stwarzając realne zagrożenie dla jego życia. W odpowiedzi padły strzały ostrzegawcze, lecz nie powstrzymały one kierowcy przed dalszą ucieczką.

Przemieszczając się z dużą prędkością, uciekinier ignorował przepisy ruchu drogowego i kontynuował niebezpieczną jazdę, narażając innych uczestników ruchu na bezpośrednie niebezpieczeństwo. Ostatecznie w miejscowości Wojcieszyce zjechał z drogi na pobliską łąkę, porzucił pojazd i próbował uciekać pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez policjantów ze Szklarskiej Poręby.

Reklama

Mężczyzna sprawiał wrażenie, jakby znajdował się pod wpływem substancji psychoaktywnych. Wstępne testy potwierdziły obecność narkotyków w jego organizmie. Obecnie przebywa w policyjnym areszcie, gdzie oczekuje na przedstawienie zarzutów.

Zatrzymanemu grozi nawet 10 lat więzienia. Śledczy postawią mu zarzuty dotyczące m.in. kradzieży pojazdu, czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego, prowadzenia samochodu po zażyciu środków odurzających, ucieczki przed kontrolą drogową oraz sprowadzenia zagrożenia dla życia i zdrowia innych osób.

Reklama

Policja przypomina, że niepodporządkowanie się próbie zatrzymania przez funkcjonariuszy to nie wykroczenie, lecz poważne przestępstwo, za które grozi do 5 lat więzienia. W przypadku gdy ucieczka wiąże się z agresją wobec służb lub stworzeniem zagrożenia dla innych, kary są znacznie surowsze.

 

# Transgraniczny pościg zakończony w Wojcieszycach. Zatrzymany ma sporo na sumieniu

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefan - niezalogowany 2025-10-08 12:10:32

    Na jelonce jest filmik z blokady. Kierowca busem jedzie jak ślimak a z opisu w artykule wynika że pościg był jak na amerykańskim filmie :)))

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • tubylec 2 - niezalogowany 2025-10-08 13:22:44


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    v8 - niezalogowany 2025-10-08 14:32:17

    zaraz łaskawy prokurator wypuści na wolność, przecież w tym kraju kierowcy to święte krowy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości