W zbiorniku wodnym w Wojanowie najprawdopodobniej utopił się 18-letni chłopiec. Obecnie policja wyjaśnia okoliczności tej tragedii.
10 czerwca 2014 roku około godziny 16.40 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze otrzymał zgłoszenie dotyczące podejrzenia utonięcia na żwirowni w Wojanowie 18-letniego chłopca.
Jak ustalili policjanci, sześciu młodych mężczyzn w wieku od 18 do 24 lat wybrało się na żwirownię popływać. Do tragedii doszło , gdy 18-latek wraz ze swoim kolegą próbował dopłynąć do wysepki na znajdującej się na wodzie. Kiedy kolega zorientował się, że chłopiec zniknął pod wodą powiadomił policję.
Na miejsce skierowano jednostki straży pożarnej wraz płetwonurkami, którzy rozpoczęli poszukiwanie chłopca. Jego ciało wyłowiono około godziny 17.30. Na miejscu obecni byli również policjanci i ratownicy pogotowia ratunkowego. Obecnie policja wyjaśnia okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Policja jeleniogórska apeluje o rozsądek i rozwagę. W zbiorniku, w którym doszło do tragedii jest całkowity zakaz kąpieli. Jest to zbiornik poprzemysłowy, bardzo niebezpieczny. Na dnie znajdują się resztki maszyn, druty i różnego rodzaju pręty. Nie jest to zbiornik przygotowany do kąpieli. Każde wejście do wody może skończyć się tragicznie.
Woda może być naprawdę niebezpieczna. Większość utonięć jest wynikiem lekkomyślnego korzystania z wody, zwłaszcza w miejsca niedozwolonych , na kąpieliskach niestrzeżonych.
• Korzystamy z kąpielisk, strzeżonych, odpowiednio zorganizowanych
i oznakowanych.
• Należy przestrzegać regulaminu kąpieliska;
• Stosować się do poleceń ratownika;
• Nie zakłócamy wypoczynku i kąpieli innych osób, a przede wszystkim: nie krzyczymy, nie popychamy się, nie zaśmiecamy terenu.
• Nie wchodzimy do wody gdy przed chwilą zjedliśmy posiłek.
• Nie wskakujemy do wody gdy jesteśmy rozgrzani grą w piłkę lub dłuższym opalaniem.
• Korzystamy z okryć głowy i okularów przeciwsłonecznych przy dłuższym przebywaniu na słońcu.
• NIE WOLNO !
• Wchodzić do wody wbrew zakazom ratownika oraz w czasie, w którym wywieszona jest flaga czerwona.
• Niszczyć urządzeń i sprzętu kąpieliska.
• Niszczyć znaków żeglugowych odgradzających kąpielisko od szlaku żeglownego, wód otwartych lub miejsc, w których kąpiel jest zabroniona.
• Kąpać się w portach, na przystani, przy zaporach, mostach, w ujęciach wody pitnej, stawach hodowlanych, basenach przeciwpożarowych, gliniankach i przy falochronach.
• Skakać do wody na głowę nie znając głębokości wody i jej dna.
• Pamiętaj! Dzieci do lat 7 mogą przebywać na terenie kąpieliska, pływalni oraz korzystać z kąpieli wyłącznie pod opieką i nadzorem osób pełnoletnich – NIGDY NIE ZOSTAWIAJ DZIECI BEZ OPIEKI,
• Wchodzić do wody po spożyciu alkoholu,
Pamiętaj !
Chwila nierozwagi, brawura czy przecenie własnych możliwości może być przyczyną utraty zdrowia , trwałego kalectwa, a nawet utraty życia.
podinsp. Edyta Bagrowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Statystycznie rzecz biorąc - licząc ilość wypadków - żwirówka jest najbezpieczniejszym miejscem w Jeleniej Górze. Jest o wiele bezpieczniejsza od wielu innych jezior w Polsce na których są np. zarośla wodne skutery czy wysokie fale . A utonięcia zdarzają i na basenie przy Sudeckiej w obecności ratowników. Pani pisząca o 12:59 trafiła na zimną wodę co normalnie zdarza się w każdej wodzie -najczęściej w potokach górskich i w morzu a nawet w basenie i wannie i nie jest wcale niebezpieczne tylko nieprzyjemne .
Parę lat temu byłam tam nad wodą, w tym samym miejscu pływałam.W połowie tej trasy co przepływa się na tą wysepkę są bardzo zimne odcinki wody i naprawdę jest to nie bezpieczne doświadczyłam to na sobie. UWAŻAJCIE!
Niestrzeżone zbiorniki wody są wszędzie na całym świecie a jak ktoś nie potrafi należycie z niego korzystać, to jego problem. Pozostali ludzie wiedzą na ile sobie mogą pozwolić, mają Opiekunów, materace, nie skaczą na łeb, nie piją alkoholu w wodzie itp..... Nie zabroni się nikomu relaksu. A żeby unikać częstych tragedii, to EDUKUJCIE młodzież aby normalnie pływała bez popisywania się przed kolegami, nie oddalając od brzegu i mając w pobliżu koło przy dupie, bo to żaden wstyd być zabezpieczonym.
Dokładnie, tu nie ma innego miejsca nad wodą "pod chmurką" a komercyjne baseny nie zapewnią nam ciszy, spokoju, możliwości zrobienia rodzinnego pikniku czy grilla, swobodnego pływania bez wpadania komuś na plecy. Kontakt z przyrodą człowiek miał od początku istnienia ludzkości, więc nikt tego nie zabroni siedzieć nad wodą i moczyć nogi z materacu a to, że jeden taki i inni bezmyślni pływają bez koła ratunkowego i daleko od brzegu, to ich wina a nie nasza.
A gdzie są te kąpieliska strzeżone? Tylko poniemiecki basen przy ul.Sudeckiej a co z Rakownicą, Sobieszowem,Cieplicami? Tylko komercja działa ,a miastu się nic nie opłaca.Nie dziw ,że wszyscy wieją z tego miasta.
Statystycznie rzecz biorąc - licząc ilość wypadków - żwirówka jest najbezpieczniejszym miejscem w Jeleniej Górze. Jest o wiele bezpieczniejsza od wielu innych jezior w Polsce na których są np. zarośla wodne skutery czy wysokie fale . A utonięcia zdarzają i na basenie przy Sudeckiej w obecności ratowników. Pani pisząca o 12:59 trafiła na zimną wodę co normalnie zdarza się w każdej wodzie -najczęściej w potokach górskich i w morzu a nawet w basenie i wannie i nie jest wcale niebezpieczne tylko nieprzyjemne .
Parę lat temu byłam tam nad wodą, w tym samym miejscu pływałam.W połowie tej trasy co przepływa się na tą wysepkę są bardzo zimne odcinki wody i naprawdę jest to nie bezpieczne doświadczyłam to na sobie. UWAŻAJCIE!
Niestrzeżone zbiorniki wody są wszędzie na całym świecie a jak ktoś nie potrafi należycie z niego korzystać, to jego problem. Pozostali ludzie wiedzą na ile sobie mogą pozwolić, mają Opiekunów, materace, nie skaczą na łeb, nie piją alkoholu w wodzie itp..... Nie zabroni się nikomu relaksu. A żeby unikać częstych tragedii, to EDUKUJCIE młodzież aby normalnie pływała bez popisywania się przed kolegami, nie oddalając od brzegu i mając w pobliżu koło przy dupie, bo to żaden wstyd być zabezpieczonym.