Kierujący samochodem ciężarowym dosłownie wbił się w jadący przed nim inny pojazd. Zginął na miejscu.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło dziś około południa na 108 kilometrze autostrady A4 w kierunku granicy Państwa. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem ciężarowym z niewiadomych przyczyn uderzył w jadący przed nim inny pojazd, na którego naczepie znajdował się ciągnik siodłowy. Element naczepy wbił się do kabiny.
Na miejscu zameldowały się służby. Odcinek drogi w okolicach węzła Wądroże Wielkie jest zamknięty. Okoliczności tragedii policjanci będą wyjaśniać pod nadzorem prokuratora.

# Tragedia na A4. Śmiertelny wypadek na 108 kilometrze
# Pomoc drogowa AD-POL
# Pomoc drogowa A4
# Pomoc drogowa Wrocław
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odpowiedz jest prosta. Kierowcy tirów w nosie mają odstępy między pojazdami
Kierowca tira, najmądrzejszy w całej wsi
pewnie przysnął- jazda po A4 ( to była dobra droga , ale wtedy gdy budował ją Hitler-nie powinna się nazywać autostradą) to jak jazda po polu minowym. Nie zazdroszczę pracy ani zarobków kierowcom TIR-ów ani górnikom.Kondolencje dla rodziny zmarłego
Dzień jak codzień na A4
108 kilometr czy ktoś wie gdzie to jest
Dopalanie na 108 kilometrze
koło zjazdu na radom w okolicy lublinca
E tam przysnął. Laptopie na poleczce odciągnął uwage
Na laptopie foilmy oglądają,a nawet grają ,prowadzą transmisję na Tik Toku.
Odpowiedz jest prosta. Kierowcy tirów w nosie mają odstępy między pojazdami
Kierowca tira, najmądrzejszy w całej wsi
pewnie przysnął- jazda po A4 ( to była dobra droga , ale wtedy gdy budował ją Hitler-nie powinna się nazywać autostradą) to jak jazda po polu minowym. Nie zazdroszczę pracy ani zarobków kierowcom TIR-ów ani górnikom.Kondolencje dla rodziny zmarłego